Rozmowy płacowe w PGG bez porozumienia

PAP
opublikowano: 13-04-2018, 20:35
aktualizacja: 13-04-2018, 20:38

Bez porozumienia zakończyła się w piątek kolejna tura prowadzonych przy udziale mediatora rozmów płacowych w Polskiej Grupie Górniczej (PGG). Zarząd PGG wyraził wolę kontynuowania mediacji na spotkaniu 23 kwietnia.

W zatrudniającej blisko 43 tys. osób największej górniczej spółce trwa spór zbiorowy na tle płacowym. Marcowe rozmowy, prowadzone przy udziale szefów resortu energii, zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. Zarząd zaproponował przeznaczenie na podwyżki - w postaci dopłat do przepracowanych dniówek - całego zaplanowanego na 2018 r. zysku spółki, czyli 200 mln zł, a koszt propozycji związkowych szacuje na 429 mln zł. Strony zgodziły się na powołanie mediatora w sporze; druga tura rozmów z jego udziałem odbyła się w piątek.

Jak poinformował po zakończeniu piątkowych rozmów rzecznik PGG Tomasz Głogowski, zarząd spółki wnioskował o sporządzenie niezależnej ekspertyzy, służącej określeniu możliwych dla spółki skutków finansowych i prawnych w przypadku realizacji propozycji złożonych przez stronę społeczną, w tym również wpływu na przebieg procesu restrukturyzacji. Organizacje związkowe nie zaakceptowały jednak tej propozycji.

Zarząd PGG przypomniał też, że spółka jest monitorowana przez Komisję Europejską, a koszty osobowe w PGG to ok. 50 proc. wszystkich kosztów. "Wszelkie działania w sposób trwały zwiększające ten obszar kosztowy, a których skutkiem mogłaby być utrata rentowności spółki, stwarzają zagrożenie zwrotu uzyskanych środków inwestycyjnych. W konsekwencji powyższego konieczne mogłoby być przekazywanie kolejnych aktywów do Spółki Restrukturyzacji Kopalń" - podał w piątek zarząd.

W ocenie przedstawicieli spółki, zaproponowane związkom rozwiązania płacowe skutkują wzrostem wynagrodzeń o ok. 6 proc., wobec związkowego postulatu podwyżki o 10 proc. Przedstawiona przez zarząd propozycja przewiduje - jak przypomniał rzecznik PGG - przeznaczenie na wynagrodzenia całego planowanego na 2018 r. zysku i wprowadza do systemu płacowego elementy motywacyjne.

Mediatorem w toczącym się sporze zbiorowym jest specjalista w zakresie prawa pracy i dialogu społecznego dr Krzysztof Hus - ekspert z doświadczeniem w pracy związkowej, naukowej oraz w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi w przedsiębiorstwach. Strony rozmów umówiły się, że w czasie trwania mediacji nie będą udzielać szczegółowych informacji o ich przebiegu.

W marcu br. działające w PGG centrale związkowe wszczęły spór zbiorowy, formułując postulat 10-procentowej podwyżki. Wobec braku porozumienia podczas rozmów 26 marca, zarząd spółki rozpoczął w kopalniach akcję informacyjną, przedstawiającą szczegóły propozycji płacowych zarządu. Grupa zaproponowała pracownikom podwyżki sięgające średnio od 220 zł do 440 zł brutto miesięcznie, w zależności od miejsca i charakteru zatrudnienia. Pieniądze byłyby rozdysponowane pomiędzy poszczególne grupy pracowników w formie dopłat do przepracowanych dniówek.

Zgodnie z propozycją PGG, pracownicy zatrudnieni pod ziemią w wyrobiskach zyskaliby średnio 440 zł miesięcznie podwyżki (20 zł brutto na dniówkę), pracownicy zatrudnieni pod ziemią poza wyrobiskami oraz pracownicy zakładu mechanicznej przeróbki węgla - średnio 330 zł miesięcznie podwyżki (15 zł dziennie), a pozostali pracownicy uzyskaliby średnio 220 zł miesięcznie (10 zł za każdą przepracowaną dniówkę). Zarząd deklaruje też możliwość przyszłego zwiększenia środków na podwyżki, jeżeli sytuacja finansowa firmy okaże się lepsza od prognozowanej.

Według propozycji związkowej oczekiwana dopłata do dniówki od 1 marca br. to co najmniej 20 zł dla pozostałych pracowników powierzchni, 25 zł dla pracowników zakładów przeróbczych, 30 zł dla górników dołowych poza przodkami oraz 40 zł dla pracowników zatrudnionych pod ziemią w wyrobiskach. Swoje propozycje związki przedstawiły górnikom 28 marca podczas tzw. masówek informacyjnych w kopalniach. Dopłaty nie byłyby wliczane do podstawy wynagrodzenia, na podstawie której wyliczana jest wysokość nagrody jubileuszowej.

Spółka oszacowała, że na spełnienie żądań strony społecznej należałoby przeznaczyć do końca tego roku 429 mln zł. Związkowcy oceniają, że koszt ich propozycji to ok. 380 mln zł, a tegoroczny zysk PGG powinien być znacznie wyższy od 200 mln zł, jakie prognozuje zarząd. Strona społeczna ocenia, że 180 mln zł różnicy między propozycjami zarządu i związków, dałoby się pokryć, wydobywając 650 tys. ton węgla więcej niż zaplanowano, co kopalnie PGG są w stanie wykonać.

Mediacje są jednym z etapów sporu zbiorowego, po nieudanych rokowaniach stron. W przypadku fiaska mediacji, związkowcy będą mogli przeprowadzić w spółce referendum strajkowe i - jeżeli uzyskają poparcie załogi - ogłosić akcję protestacyjną. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rozmowy płacowe w PGG bez porozumienia