Polski Ład: Obniżka podatków i program inwestycyjny

opublikowano: 15-05-2021, 10:04

Kwota wolna od podatku na poziomie 30 tys. zł i II próg podatkowy od 120 tys. zł oraz zerowy podatek przy płacy minimalnej przy jednoczesnym wzroście składki zdrowotnej. Stawki podatkowe w Polsce będą bardzo wysokie.

Pięć filarów Polskiego Ładu to: służba zdrowia, sprawiedliwy system podatkowy, inwestycje, polityka mieszkaniowa i emerytury.

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Fot. Facebook/PiS

Jarosław Kaczyński zapowiedział:

- Wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB, czyli 150-160 mld zł w 2023 r. i 7 proc., czyli 200 mld zł, w 2027

- Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł i podniesienie pierwszej stawki podatkowej z 85 tys. zł do 120 tys. zł

- Realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni 70 mkw. będzie możliwa jedynie na podstawie zgłoszenia

- Zmiany na wsi i w małych miastach: połączenia kolejowe do małych miast, jeden bilet na połączenie kolejowe i autobusowe do wsi, gazyfikacja, a zanim do niej dojdzie, tworzenie kolektorów gazowych dla 200 gospodarstw, kanalizacja, 4 tys. świetlic, 100 basenów i 300 boisk, renowację 3,6 tys. boisk.

Kto zyska a kto straci na zmianach podatkowych

Eksperci podatkowi ostrzegają: obniżka podatków dla 18 mln osób to nie do końca prawda. Chwalą podniesienie kwoty wolnej i drugiego progu podatkowego.

- Podniesienie kwoty wolnej i progu drugiej skali podatkowej niewątpliwie zależy uznać za zmiany w dobrym kierunku. Kwota wolna w Polsce, 8 tys. zł, od lat budziła kontrowersje, bo znajduje się poniżej minimum egzystencji. W dodatku od kilku lat mamy do czynienia z tzw. kwotą degresywną, która maleje wraz ze wzrostem dochodów, a więc osoby lepiej zarabiające w ogóle nie mają kwoty wolnej. Po podwyższeniu limitu zbliżymy się do progów znajdujących się u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech w 2021 r. kwota wyniosła 9744 EUR, czyli podwyższyła się o 336 EUR względem poprzedniego roku. We Francji ta kwota wynosi 10 064 EUR, a w Wielkiej Brytanii 12 500 EUR. Dla lepiej zarabiających zarówno podwyższenie kwoty wolnej jak i podwyższenie I progu podatkowego oznacza konkretną korzyść podatkową. Kwota wolna na poziomie 30 tys. – to korzyść 5100 zł. Natomiast podwyższenie II progu to korzyść 5170 zł - mówi Małgorzata Samborska, partner, doradca podatkowy w Grant Thornton.

Wskazuje jednak także na minusy, które wprowadza Polski Ład.

– Zmianą zdecydowanie niekorzystną, a jednocześnie taką, która nie wybrzmiała, gdyż została wpleciona w wypowiedź premiera o systemie zdrowotnym, jest jednak brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej. To w praktyce oznacza podwyższenie stawki podatku o 7,75 proc. podstawy wyliczenia tej składki. W uproszczeniu można powiedzieć, że to właśnie podwyższenie podatku o 7,75 proc. A zatem przy wyższej kwocie wolnej i wyższym progu będziemy mieć do czynienia z dwiema wyższymi stawkami podatkowymi – tj. odpowiednio 24,75 proc. i 39,75 proc., co czyni stawki podatkowe w Polsce bardzo wysokimi - zauważa Małgorzata Samborska.

Jednocześnie dla osób najsłabiej zarabiających zmiana będzie korzystna. Dla osób średnio zarabiających korzyści wynikające z podwyższenia kwoty wolnej zostaną jednak zniwelowane poprzez brak możliwości odliczenia składki.

Eksperci ostrzegają, że zmiany dotyczące składek zdrowotnych są niekorzystne dla jednoosobowych działalności gospodarczych.

– Mimo braku zmiany nominalnej stawki podatkowej i wprowadzenia kwoty wolnej od dochodu i to na wysokim poziomie, realnie poziom opodatkowania dla osób prowadzących działalność gospodarczą znacząco wzrośnie. Efektywna stopa opodatkowania wzrośnie dla tych, których dochody są zbliżone do 7.000 zł miesięcznie lub są wyższe. Im wyższe dochody, tym zmiany bardziej dotkliwe, co z pewnością spowoduje obniżenie popularności tzw. samozatrudnienia. Można się spodziewać, że część z tych, którzy zdecydowali się już albo zostali zmuszeni do takiej formy aktywności zawodowej, zacznie poważnie rozważać powrót na umowę o pracę. Ci, który obecnie są zatrudnieni na umowie o pracę, z pewnością będą z kolei mniej skłonni do zmian - uważa Grzegorz Szysz, partner, Grant Thornton.

Uważa jednak, że dla osób uzyskujących dochody kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie prowadzenie działalności gospodarczej wciąż może być korzystniejsze oceniając wyłącznie z perspektywy obciążeń podatkowych.

Program inwestycji w sześciu krokach

Premier Mateusz Morawiecki wymienił obszary dotyczące programu inwestycji, na który zostanie przeznaczone 770 mld zł unijnych funduszy oraz Fundusz Polskich Inwestycji, którego wartość 5-7 lat wyniesie 650 mld zł:

1 – rozbudowa infrastruktury, 2,5 tys. km dróg i autostrad w 7 lat, zakończenie całej siatki dróg ekspresowych i autostrad, na co zarezerwowane jest 220 mld zł, przebudowa i modernizacja 50 tys. km dróg, 15 tys. km linii kolejowych, chodniki, drogi rowerowe

2 – inwestycje w transport i logistykę: porty, porty przeładunkowe, w transport nisko- i zeroemisyjny: elektryczny i wodorowy

3 – usługi publiczne: świetlice, boiska, ośrodki kultury, szkoły, przebudowa instytucji państwowych

4 – Polska prawdziwie cyfrowa – każda gmina, która będzie chciała, otrzyma pieniądze na położenie sieci szerokopasmowej, doprowadzenie internetu do 1 mln domów, które są dziś pozbawione, inwestycje w 5G

5 – inwestycje, zwłaszcza na terenach wiejskich i miejsko-wiejskich, w sieci wodno-kanalizacyjne, finansowanie czystej energii

6 – ciepłownictwo i czysta energia, z pieniądze z uprawnień do emisji CO2 powstanie fundusz na remont, modernizację i budowę ciepłowni w 120 miastach

Program mieszkaniowy - uwolnienie budowy domów

Premier Morawiecki przyznał, że w pierwszej odsłonie program mieszkaniowy nie wyszedł zgodnie z planami.

- Przebudowaliśmy go. Będzie się składał z kilku nowych komponentów. Można będzie na złożone zgłoszenie budować domy do 70 m kw, a nawet 90 m kw. z użytkowym poddaszem. Tam, gdzie jest plan zagospodarowania, decyzja będzie w miesiąc, tam, gdzie nie ma planu – w dwa miesiące. Tym, którzy chcą kupić mieszkanie, ale ich na to nie stać, państwo zapewni wkład własny do 40 proc., czyli 100 tys. zł. Będzie możliwa kwota umorzenia zaciągniętego kredytu przy narodzinach drugiego i kolejnych dzieci, nawet do 150 tys. zł - zapowiada Mateusz Morawiecki.

Więcej pieniędzy na ochronę zdrowia

Prezes PiS przedstawił plany dotyczące ochrony zdrowia.

– Na służbę zdrowia pieniędzy zawsze za mało. Szybko je zwiększyliśmy, także w trakcie pandemii. Ale to ciągle za mało. Już w 2023 r. chcemy osiągnąć 6 proc. PKB – 150-160 mld zł. W 2027 r. chcemy osiągnąć 7 proc., to już będzie pewnie około 200 mld zł. Musimy mieć więcej niż dzisiaj lekarzy, musimy ich kształcić, ściągać z zewnątrz. To dotyczy też pielęgniarek i innych pracowników. Musimy przeprowadzić procesy inwestycyjne i procesy naprawy. Powstaną Fundusz Modernizacji Szpitali, Fundusz Medyczny i Agencja Rozwoju Szpitali. Kolejna rzecz to jakość świadczeń. Będzie ustawa o świadczeniach, będzie możliwość kontroli i możliwość odszkodowania dla tych, którzy padli ofiarą błędów medycznych. Będą sms-y przypominające o wizytach - wymienia prezes PiS.

Kwota wolna od podatku, wyższe progi

Następna kwestia, którą poruszył, to prace i płace.

- Mamy niskie bezrobocie, to też jeden z naszych sukcesów. Nasze przedsięwzięcia dadzą 500 tys. miejsc pracy w pierwszym rzucie - mówi Jarosław Kaczyński.

Następnie przeszedł do kwestii płac.

– Z jednej strony likwidujemy szkodliwy, niesprawiedliwy degresywny system podatkowy, a z drugiej podnosimy sumę wolną od podatku do 30 tys. zł, co oznacza, że 65 proc. emerytur oraz najniższej płaca będą bez podatku. Ci, którzy zarabiają do 10,5 tys. miesięcznie, czyli 120 tys. rocznie, też będą mieli niewielkie zmniejszenie podatku. Później będzie już inaczej, ale to jest właśnie sprawiedliwy. Planujemy podwyższenie drugiej stawki podatkowej, w tej chwili jest to 85 tys. zł, będzie 120 tys. To pierwsza podwyżka od 12 lat. Nie zapominamy o lepiej zarabiających. Będą też inne zmiany – nastawione na pracę zdalną, sytuację młodych rodziców, będziemy dążyć, by zostały zniesione umowy śmieciowe, które będą od razu oskładkowane, dążymy, by powstał jeden mechanizm kontraktów. Te zmiany dotyczą 18 mln osób. Już pomogliśmy emerytom, będziemy im pomagać dalej - obiecuje Jarosław Kaczyński.

Wsparcie dla emerytów to zwolnienia podatkowe.

- Emerytura do 2,5 tys. zł nie będzie opodatkowana, to zmiana dla 2/3 emerytów, którym rocznie zostanie w portfelu 2 tys. zł netto. Chcemy, by emeryci, którzy czują się na siłach, mogli pracować bez podatku. Już po kilku latach emerytura będzie znacząco wyższa, w niektórych przypadkach wręcz podwojona - dodaje Mateusz Morawiecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane