Rozpoczęły się oficjalne negocjacje koalicyjne CDU/CSU-SPD

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 17-10-2005, 18:07

Po upływie miesiąca od wyborów parlamentarnych w Niemczech dwa największe stronnictwa polityczne - chrześcijańscy demokraci i socjaldemokraci - rozpoczęły oficjalne negocjacje w celu utworzenia koalicji i powołania wspólnego rządu. Delegacje CDU/CSU i SPD spotkały się po raz pierwszy w poniedziałek po południu w berlińskiej siedzibie SPD, w Domu im. Willy'ego Brandta.

Po upływie miesiąca od wyborów parlamentarnych w Niemczech dwa największe stronnictwa polityczne - chrześcijańscy demokraci i socjaldemokraci - rozpoczęły oficjalne negocjacje w celu utworzenia koalicji i powołania wspólnego rządu. Delegacje CDU/CSU i SPD spotkały się po raz pierwszy w poniedziałek po południu w berlińskiej siedzibie SPD, w Domu im. Willy'ego Brandta.

Sekretarz generalny CDU Volker Kauder powiedział przed spotkaniem, że głównym celem partii chadeckich jest uzdrowienie finansów państwa oraz walka z bezrobociem. Sekretarz generalny SPD Klaus-Uwe Benneter wykluczył możliwość obniżenia podatków - "to temat tabu" - powiedział. Kanclerz Gerhard Schroeder zaznaczył, że "stawia na sukces koalicji".

Desygnowana na kanclerza przewodnicząca CDU Angela Merkel podała dopiero krótko przed rozpoczęciem rozmów nazwiska swoich kandydatów na stanowiska ministerialne. Lista kandydatów SPD znana jest od ubiegłego tygodnia. Zgodnie z wcześniejszą umową, partie chadeckie mają prawo do obsadzenia stanowiska kanclerza, szefa urzędu kanclerskiego oraz sześciu resortów. Socjaldemokraci otrzymali osiem tek ministerialnych.

Szefem urzędu kanclerskiego, czyli prawą ręką Merkel, będzie obecny minister spraw wewnętrznych Saksonii Thomas de Maiziere (CDU). Resort spraw wewnętrznych obejmie jego partyjny kolega Wolfgang Schaeuble. Ministrem obrony zostanie Franz Josef Jung, dotychczas przewodniczący klubu parlamentarnego CDU w Hesji. Ministerstwo ds. rodziny i młodzieży dostanie Ursula von der Leyen (CDU) z Dolnej Saksonii, zaś resort oświaty i badań naukowych Anette Schavan (CDU), pani teolog i filozof z Badenii-Wuertembergii .

Między Merkel a szefem bawarskiej CSU Edmundem Stoiberem, który zostanie ministrem gospodarki i technologii, doszło do sporu na tle obsady stanowisk. Merkel była przeciwna wejściu do rządu popieranego przez Stoibera wiceprzewodniczącego CSU Horsta Seehofera. Wbrew stanowisku Merkel, szef CSU przeforsował decyzję o powierzeniu Seehoferowi teki ministra rolnictwa i ochrony konsumenta.

Podczas telekonferencji z władzami swej partii Stoiber zarzucił szefowej CDU, że miesza się do spraw personalnych CSU - podała telewizja ARD. By zapobiec wejściu Seehofera do rządu, szefowa CDU zaoferowała innemu politykowi CSU, Michaelowi Glosowi, ministerstwo obrony. Bawarska CSU ma prawo do obsadzenia dwóch stanowisk ministerialnych.

Seehofer jest zdecydowanym przeciwnikiem popieranej przez Merkel reformy służby zdrowia, polegającej m. in. na wprowadzeniu jednolitej składki  zdrowotnej, niezależnie od wysokości zarobków. 56-letni polityk nazywany jest "socjalnym sumieniem" chrześcijańskich demokratów. Krytykował program wyborczy CDU za neoliberalne tendencje i zaniedbanie spraw socjalnych. W latach 1992-1998 Seehofer był ministrem zdrowia w rządzie Helmuta Kohla.

Przewodniczący FDP Guido Westerwelle powiedział, że przeforsowanie kandydatury Seehofera oznacza ubezwłasnowolnienie Merkel. Obecność Seehofera w rządzie oznacza, że "SPD będzie miała dziewięciu, a nie ośmiu ministrów" - powiedział Westerwelle. "Nie wystarczy być kucharzem-amatorem, żeby zajmować się w rządzie rolnictwem" - dodał z ironią.  Telewizja ARD uważa, że przyszły rząd będzie rządem trzech, a nie dwóch ugrupowań. Stoiber będzie chciał odgrywać samodzielną rolę i może w pewnych sprawach "grać z SPD przeciwko CDU" - dodał komentator ARD.

Niemieccy obserwatorzy uważają, że głównym oparciem Merkel w nowym rządzie będzie  szef MSW Schaeuble, jeden z najbardziej doświadczonych niemieckich polityków. 63-letni chadek był od połowy lat 80. najbardziej zaufanym współpracownikiem Helmuta Kohla - najpierw jako szef urzędu kanclerskiego, potem jako szef MSW.  Był "architektem" zjednoczenia Niemiec jako główny negocjator traktatu o połączeniu obu państw. W 1990 r. padł ofiarą zamachu ze strony szaleńca i od tego czasu porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Po porażce Kohla stanął w 1998 r. na czele CDU, zrezygnował jednak dwa lata później z tego stanowiska w związku z zarzutami związanymi ze skandalem z nielegalnymi dotacjami dla partii.

Schaeuble pozostał jednak we władzach partii, był wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego CDU/CSU i ekspertem ds. polityki zagranicznej. Przed wrześniowymi wyborami do Bundestagu odwiedził Waszyngton i Moskwę informując tamtejsze władze o zagranicznych planach chadeków.

Zakończenie negocjacji planowane jest na 12 listopada. Uczestniczące w rozmowach partie ocenią na zwołanych w połowie listopada zjazdach wyniki negocjacji. Jeżeli zaaprobują program koalicyjnego rządu, Bundestag wybierze Merkel w trzeciej dekadzie listopada na kanclerza Niemiec. W liczącym 614 miejsc Bundestagu partie chadeckie mają 226 głosów, a SPD 222.

W powojennej historii Niemiec tylko raz, w latach 1966-1969, doszło do rządu wielkiej koalicji CDU/CSU-SPD.  Kierował nią wówczas przedstawiciel CDU jako najsilniejszej partii, Kurt Georg Kiesinger. Za najważniejszy sukces tamtej koalicji uważa się uzdrowienie sytuacji gospodarczej. Negatywnym zjawiskiem był natomiast wzrost wpływów skrajnej prawicy i lewicy.

Jacek Lepiarz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane