Rozrywka pomaga zwiększyć zyski z handlu

Agnieszka Janas
28-03-2006, 00:00

Po posadzkach centrów handlowych paradują malutkie pieski. Wśród żywych kwiatów odpoczywają klienci. Galerie przejmują rolę miejskich placów...

Miastom w Polsce brakuje otwartej przestrzeni publicznej — placów, na których zbieraliby się ludzie, prowadzili życie towarzyskie, robili zakupy. Na skutek polityki poprzedniego ustroju, niechętnej i handlowi, i swobodnemu gromadzeniu się ludzi, upadła rola tradycyjnych miejsc handlowych. Trendy, obowiązujące w kraju po 1989 r., rolę dawnego rynku przypisały nowoczesnym obiektom handlowym.

— Zlokalizowane w centrach miast duże obiekty przejmują dziś rolę dawnych rynków miejskich. Stają się miejscem spotkań, spacerów, spędzania wolnego czasu. Przestronne centra dają odwiedzającym komfort wielogodzinnego przebywania w przestrzeni publicznej niezależnie od warunków pogodowych. Jest to kluczowe dla popularności takich obiektów w krajach, mających klimat podobny do polskiego — opowiada Marcin Materny, dyrektor odpowiedzialny za komercjalizację wrocławskiego Pasażu Grunwaldzkiego.

Nie wszystko złoto

Rola rozrywki w centrum handlowym sprowadza się w głównej mierze do dostarczenia klientom, którzy przyszli do obiektu, kompleksowej usługi i zatrzymania ich na dłużej. Wyrazistym przykładem chęci zadbania przez dewelopera o potrzeby odwiedzających jest umieszczenie kaplicy rzymsko-katolickiej na terenie wielofunkcyjnego centrum (także z zabudową mieszkaniową) Silesia City Center w Katowicach. Na razie jednak większość obiektów zadowala się klasycznie pojętą ofertą. Wynika to w głównej mierze z podejścia odwiedzających.

— Rzadko kiedy klient idzie na zakupy, a następnie wchodzi do kina. Najczęściej chce zobaczyć film i dlatego przyjeżdża do centrum, gdzie ma taką możliwość. Przyjazd w celach rozrywkowych staje się impulsem do zjedzenia czegoś w restauracji czy wejścia do sklepu — uważa Janusz Stupkiewicz, dyrektor Galerii Mokotów w Warszawie.

Posiadanie części rozrywkowej, zdaniem wielu zarządców, podnosi frekwencję w obiekcie.

— Wpływ rozrywki na obroty części handlowej, mimo że nie jest bezpośredni, ma bardzo duże znaczenie. Buduje i umacnia wizerunek całego centrum w którym funkcjonuje. Dobrym przykładem jest centrum Galaxy w Szczecinie, zrealizowane przez Echo Investment. Część rozrywkowa tego obiektu została oddana kilka miesięcy po rozpoczęciu handlu. Otworzenie jej natychmiast wpłynęło na wzrost liczby odwiedzających centrum, a także na obroty poszczególnych najemców — dodaje Marcin Materny.

Nie jest tajemnicą, że najemcy części rozrywkowej płacą niższe stawki czynszowe za porównywalną powierzchnię niż właściciele sklepów. I jest to sytuacja zrozumiała dla zarządców.

— Fitness czy inne elementy części rozrywkowej mają niższy czynsz, ponieważ wypracowują niższy dochód z 1 mkw. Część rozrywkowa jest jednak niezbędna do funkcjonowania obiektu. Najwyższe obroty z 1 mkw. notują sklepy jubilerskie. Nie znaczy to jednak, że aby osiągnąć sukces, trzeba wynająć obiekt wyłącznie takim najemcom — uważa Janusz Stupkiewicz.

Kino i automaty

Zarządcy wielu centrów handlowych podkreślają, że oferta rozrywkowo-wypoczynkowa obiektu powinna być traktowana kompleksowo. Przyznają jednak, że w obiektach wciąż jeszcze dominują te same, dobrze znane, formy.

— Podstawą części rozrywkowej jest multipleks. Kolejnym elementem jest salon gier komputerowych i kręgielnia. Kręgle, podobnie jak bilard, były kilka lat temu bardzo popularne i szybko się rozwijały w Polsce. Dziś nie są już tak poszukiwane, stąd często przy takim klubie, aby podnieść jego atrakcyjność, powstaje dyskoteka — wymienia Janusz Stupkiewicz.

Barbara Czechmeszyńska-Skowron ze stołecznej Promenady podkreśla, że rozrywka i rekreacja w centrach handlowych obejmuje także ofertę gastronomiczną, adresowaną dla każdego odwiedzającego: od barów szybkiej obsługi do eleganckiej restauracji. Ważną rolę pełni też odpowiednia aranżacja wnętrz zachęcająca do odpoczynku — ławeczki, żywe rośliny, fontanny.

Yorki i modelki

O dobre i nowoczesne miejsca przeznaczone do zabawy i rekreacji warto zadbać już na etapie projektowania centrum handlowego.

— W Pasażu Grunwaldzkim, poza typową ofertą, planujemy m.in. ogród zabaw. Będzie to duża przestrzeń publiczna, znajdująca się wewnątrz centrum, wyposażona w liczne urządzenia zabaw dla dzieci. Ideą ogrodu zabaw jest stworzenie miejsca, w którym czas będą mogły spędzać całe rodziny. Chcemy, aby był to odpowiednik parku miejskiego, dostępnego przez cały rok, niezależnie od pogody — mówi Marcin Materny.

Potrzeba zatrzymania klientów sprawia, że nawet uznane centra handlowe poszukują nowych form rekreacji i tworzą dodatkową dla nich lokalizację.

— W lipcu, w chwili ukończenia trzeciej fazy rozbudowy, otwieramy 4 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej. Nowością będzie fitness club Shape, należący do sieci Holmes Place. W pobliżu zlokalizowany będzie sklep Go Sport. Tego typu inwestycję rozważaliśmy już w przeszłości. Decyzję podjęliśmy, niejako w porozumieniu z klientami, którzy w ankietach podkreślali, że brak im takiego miejsca w Galerii Mokotów — podkreśla Janusz Stupkiewicz.

Fitness kluby stają się w centrach handlowych coraz częściej spotykaną propozycją spędzania wolnego czasu. Jednak, aby zapobiec nudzeniu się klientów, deweloperzy i zarządcy już zaczynają myśleć o dodaniu innych form rozrywki.

— Najbardziej wymownym przykładem może być wprowadzanie do centrów handlowych wydarzeń kulturalnych: wystawa rzeźb Igora Mitoraja w Starym Browarze w Poznaniu czy muzeum sztuki w łódzkiej Manufakturze. Coraz śmielej wkracza też sport, np. gokarty w Blue City w Warszawie, lodowisko w Promenadzie czy boiska do gry planowane przy kilku innych obiektach. Dlatego wiemy, że otwarcie klubu Shape (1,6 tys. mkw.) dopełni naszą ofertę i pozwoli zyskać wielu klientów — wylicza Janusz Stupkiewicz.

Barbara Czechmeszyńska-Skowron podkreśla też, że jedną z najważniejszych nowości jest częste organizowanie imprez na terenie obiektu. Takim przykładem mogą być: pokazy mody, spotkania z gwiazdami seriali, organizowanie występów, np. kwartetów grających muzykę poważną. Ważne jest także wprowadzenie cyklicznych wydarzeń rozrywkowych charakterystycznych wyłącznie dla danego centrum. Dla Promenady jest to np. dzień yorków — odbywający się co roku z okazji walentynek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Rozrywka pomaga zwiększyć zyski z handlu