Rozwiązywanie sporów — tak, ale nie na siłę

Ustawa, która ma propagować mediacje, raczej do nich zniechęci — uważa część środowiska mediatorów.

Projekt ustawy, który ma rozpropagować polubowne metody rozwiązywania sporów szczególnie w biznesie, zaproponowany przez Ministerstwo Gospodarki, może odnieść skutek odwrotny do zamierzonego — uważa Jerzy Śliwa, prezes Stowarzyszenia Zawodowych Mediatorów i zrzeszenia 50 polskich organizacji mediatorów zgrupowanych w Europejskiej Akademii Negocjacji i Mediacji ENMA.

Jego zdaniem, części środowiska mediatorów, którą reprezentuje, nie zaproszono do współpracy na etapie projektowaniarozwiązań, a zgłaszane przez nią późniejsze uwagi zostały całkowicie zignorowane.

— Cały projekt oceniam jako chaotyczny i naruszający podstawowe zasady polubownego rozwiązywania konfliktów. Dawne proste rozwiązania niepotrzebnie skomplikowano. Nasze obawy budzi kilka zasadniczych punktów noweli. Przede wszystkim chodzi o wprowadzenie przymusu dla przedsiębiorców, by brali udział w spotkaniach informacyjnych dotyczących mediacji, a jeśli tego nie zrobią, to grozi im, że sędzia nałoży na nich karę. Tymczasem to właśnie dobrowolność stanowi istotę mediacji — tłumaczy Jerzy Śliwa.

W jego ocenie projekt, zamiast wzmocnienia obowiązku informowania przez sąd stron o możliwości skorzystania z mediacji, koncentruje się na „nakłanianiu” do mediacji i „pouczaniu” przez sąd, szczególnie na wstępnym etapie postępowania.

Jego zdaniem, taki mechanizm nie zadziała. Ma on także zastrzeżenia m.in. do możliwości skierowania stron do mediacji na każdym etapie sprawy, a także więcej niż raz w toku postępowania, oraz do tego, że mediacja będzie mogła zostać wyznaczona na okres do 3 miesięcy, a nie jak obecnie miesiąc.

To wszystko wpłynie na przewlekłość postępowania sądowego. Jego zdaniem, niepotrzebnie wprowadza się też dodatkowe obciążenia czynności procesowych dla sędziów i pełnomocników, powodując w efekcie dodatkowe zbiurokratyzowanie procesu sądowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Rozwiązywanie sporów — tak, ale nie na siłę