RPP nie powinna osłabić złotego

Krzysztof Wołowicz
opublikowano: 09-01-2013, 00:00

Na wczorajszej sesji dolar umacniał się do euro. W godzinach popołudniowych polskiego czasu kurs EUR/USD zszedł poniżej poziomu 1,31.

Impulsem był prawdopodobnie korzystny dla dolara odczyt indeksu nastrojów w małym biznesie. To pomyślna informacja, gdyż zakładano, że po połowicznym tylko rozwiązaniu kwestii klifu fiskalnego nastroje mogą ponownie się pogorszyć. Tymczasem lepszy sentyment w małym biznesie to większe szanse na poprawę na rynku pracy, a to warunek konieczny zakończenia programów stymulowania ilościowego. Dziś uwaga rynków skoncentrowana będzie na zbliżającym się posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. Ostatni wzrost inflacji sugeruje, że bank wstrzyma się z obniżką stóp procentowych pomimo nie najlepszej sytuacji w strefie euro. Taka decyzja powinna krótkoterminowo wspierać wspólną walutę.

Złoty wczoraj pozostawał słaby, a jego słabość wspierała kolejna interwencja słowna — tym razem ze strony wiceprezesa NBP. Na rynku pojawiły się również oczekiwania dotyczące obniżenia stóp procentowych na dzisiejszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej o 50 pkt baz. Ponieważ taka decyzja nie do końca jest zdyskontowana, gdyby stała się faktem, zobaczylibyśmy dalsze osłabienie złotego. Sądzimy jednak, że stopy zostaną obniżone o 25 pkt baz., co jest zgodne z konsensem i nie powinno wywołać większej reakcji. Istotny może natomiast okazać się komentarz po posiedzeniu wpływający na postrzeganie perspektyw polityki pieniężnej.

Krzysztof Wołowicz

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Wołowicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu