RPP nie zmieni stóp proc. w II, ale może zaostrzyć wymowę komunikatu - analitycy

Tomasz Oljasz
26-02-2007, 15:27

Rozpoczynające się we wtorek dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) nie przyniesie zmian w wysokości stóp procentowych, uważają zgodnie analitycy. Różnią się jednak w oczekiwaniach co do wydźwięku komunikatu po posiedzeniu rady - według części z nich nie ma bowiem powodów, by stał się on jeszcze bardziej "jastrzębi".

Agencja ISB zbadała oczekiwania analityków z 9 banków - żaden z nich nie oczekuje zacieśnienia polityki pieniężnej podczas posiedzenia RPP, które odbędzie się 27-28 lutego.

"Sądzimy, że w tym tygodniu RPP ponownie nie zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych, mimo że coraz częściej taka możliwość pojawia się w wypowiedziach członków rady" - napisali ekonomiści Banku Zachodniego WBK w poniedziałkowym raporcie dziennym.

DZ Bank Polska spodziewa się, że ton komentarza może być bardziej jastrzębi, niż to miało miejsce w ostatnich miesiącach.

"Biorąc pod uwagę wrażenie, jakie ostatnie dane wywarły na umiarkowanych członkach rady, nie wykluczamy, że w lutowym komentarzu zacznie ona przygotowywać rynek na podwyżkę stóp procentowych już w II kwartale" - napisali analitycy DZ Banku w raporcie.

Według nich, do pierwszej podwyżki dojdzie w kwietniu. Wówczas znana już będzie kolejna projekcja inflacyjna Narodowego Banku Polskiego (NBP).

Według ekonomistów ING Banku, wzrosło prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych (choć jeszcze nie w lutym). Uważają oni jednak, że członkowie RPP będą niechętni sygnalizowaniu swoich planów.

W styczniu RPP utrzymała stopy procentowe na dotychczasowych poziomach, oczekując, że w krótkim okresie inflacja będzie niższa niż zakłada styczniowa projekcja CPI, ale jednocześnie zasygnalizowała możliwość podniesienia stóp procentowych w celu ustabilizowania inflacji na poziomie celu inflacyjnego.

"Mamy wrażenie, że rynek przesadza z oczekiwaniami na znacznie bardziej jastrzębi komunikat rady w stosunku do styczniowego. Ostatnie bowiem dane nt. wydajności pracy w całej gospodarce były znacznie lepsze niż założone w styczniowej projekcji. Tak więc rada będzie nadal mogła pisać, że wzrost inflacji będzie prawdopodobnie umiarkowany, o ile utrzyma się wysokie tempo wzrostu wydajności pracy oraz niska dynamika cen zewnętrznych" - napisali analitycy Banku BPH w raporcie tygodniowym.

Analitycy BGŻ spodziewają się, że za podwyżką stóp o 25 pb (wobec obecnych 4,0% w przypadku stopy referencyjnej) w 10-osobowej radzie opowiedzą się jedynie Dariusz Filar, Marian Noga i Halina Wasilewska-Trenkner.

Również według BRE Banku zwolennicy tzw. preemptive strike (czyli uderzenia zapobiegawczego) nie zgromadzą jeszcze większości. Bank ten oczekuje, że "większość głosująca za podwyżkami stóp nie sformułuje się przed końcem 2007 roku."

Inflacja konsumencka wyniosła w styczniu 1,7% r/r wobec 1,4% w grudniu ub. roku. Cel inflacyjny NBP to 2,5% +/- 1 pkt proc. (ISB).

tom

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Oljasz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / RPP nie zmieni stóp proc. w II, ale może zaostrzyć wymowę komunikatu - analitycy