RPP: Obniżka stóp dzięki inflacji, zmiana nastawienia przez politykę

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-04-2005, 18:54

Perspektywy inflacji, która począwszy od III kwartału 2005 roku może przez kilka kwartałów znajdować się poniżej celu, pozwoliły RPP obniżyć stopy procentowe, ale wzrastająca niepewność związana z sytuacją polityczną i cenami ropy skłoniła Radę do zmiany nastawienia na neutralne.

Perspektywy inflacji, która począwszy od III kwartału 2005 roku może przez kilka kwartałów znajdować się poniżej celu, pozwoliły RPP obniżyć stopy procentowe, ale wzrastająca niepewność związana z sytuacją polityczną i cenami ropy skłoniła Radę do zmiany nastawienia na neutralne.

"Patrząc na siły kształtujące inflację w dłuższej perspektywie trzeba dostrzec ryzyko podwyższenia inflacji związane z cenami ropy, a także z czynnikami politycznymi" - powiedział na konferencji po posiedzeniu RPP prezes NBP Leszek Balcerowicz.

"Rada ocenia, że począwszy od III kwartału 2005 roku inflacja może utrzymywać się poniżej celu inflacyjnego przez okres kilku kwartałów. Jednocześnie w dłuższej perspektywie Rada dostrzega ryzyko wystąpienia zwiększonej presji inflacyjnej związanej z rewizją prognoz cen ropy, które są jednak obarczone znaczną niepewnością" - napisano w komunikacie po posiedzeniu.

RPP, zgodnie z oczekiwaniami, obniżyła na środowym posiedzeniu stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Podstawowa stopa NBP od czwartku będzie wynosić nie mniej niż 5,5 proc.

Rada zaskoczyła jednak zmianą nastawienia w polityce pieniężnej na neutralne z łagodnego.

Członkowie RPP podkreślali na konferencji po posiedzeniu RPP, że przyjęcie nastawienia neutralnego w polityce monetarnej oznacza zbliżone prawdopodobieństwo obniżek i podwyżek stóp procentowych.

"Nastawienie neutralne jest zdefiniowane jako nastawienie sygnalizujące, że prawdopodobieństwo ruchu stóp w jednym i drugim kierunku jest zbliżone. (...) RPP zwraca uwagę nie tylko na krótką perspektywę, ale i na dłuższą perspektywę" - powiedział Balcerowicz.

Andrzej Wojtyna dodał, że wprawdzie lepiej byłoby, aby obniżki stóp były dokonywane przy nastawieniu łagodnym, a podwyżki przy restrykcyjnym, to w okresach zwiększonej niepewności, w tym politycznej, dopuszczalne są zmiany stóp w obu kierunkach przy nastawieniu neutralnym.

"Wtedy są dopuszczalne warianty, że przy takim nastawieniu te decyzje mogą być również przeprowadzone. (...) Maj i decyzje dotyczące wyborów i kształtu sceny politycznej jest czynnikiem, który z punktu widzenia Rady jest również istotny" - powiedział Wojtyna.

"Nie da się oddzielić czynników politycznych od gospodarki. Zaniepokojenie budzi, że programy gospodarcze partii na tym etapie nie są znane" - dodał członek RPP.

Wojtyna dodał, że mimo wygaśnięcia czynników podwyższających inflację w 2004 roku nie należy odnosić obecnego poziomu stóp procentowych do poziomu sprzed akcesji do UE, gdy główna stopa wynosiła 5,25 proc.

Po środowej decyzji RPP, analitycy wskazywali, że Rada może w 2005 roku obniżyć jeszcze stopy o 25 pkt bazowych, gdyby dynamika PKB znacząco osłabła.

RPP w komunikacie po posiedzeniu wskazała, że w porównaniu z marcem wzrosło prawdopodobieństwo niższego wzrostu PKB niż 4,0-4,5 proc. zapisane w lutowej projekcji inflacyjnej.

Prezes NBP nie wykluczył przejściowej deflacji w poszczególnych miesiącach, jednak powiedział, że nie będzie to miało skutków dla polityki monetarnej. "W poprzednich latach deflacja wystąpiła z przyczyn sezonowych. Tego nie da się wykluczyć w tym roku, ale nie należy z tego wyciągać długookresowych wniosków" - powiedział Balcerowicz.

Balcerowicz podkreślił, że dynamika cen żywności w tym roku będzie niższa niż przewidywano w projekcji inflacji z lutego. Dodał, że kształtowanie się kursu walutowego będzie związane z sytuacją na rynku międzynarodowym i sytuacją polityczną w Polsce.

Zdaniem członka RPP Mariana Nogi, inflacja w tym roku spadnie w okolice 2,5 proc. i utrzyma się poniżej 2,5 proc. do końca 2007 roku.

"Inflacja spadnie w tym roku w okolice 2,5 proc. i będzie się utrzymywała poniżej 2,5 proc. do końca 2007 roku" - powiedział dziennikarzom po środowej konferencji prasowej Noga.

"Trzeba rozróżnić dwa kroki: sprowadzenie inflacji do pasma wahań 1,5-3,5 proc., a drugi - do 2,5 proc. Obecnie Rada jest na dobrej drodze do 2,5 proc. Chcemy utrzymać inflację w środku celu inflacyjnego" - dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / RPP: Obniżka stóp dzięki inflacji, zmiana nastawienia przez politykę