Chcesz sprzedać innowację. Dobrze ją zaprezentuj

opublikowano: 24-01-2017, 22:00

W Polsce odbywa się coraz więcej imprez promujących innowatorów. Ich rezultat mógłby być jednak lepszy.

Nowości cieszą się największą popularnością podczas wszystkich imprez branżowych.

Przedsiębiorcy mają zastrzeżenia co do organizacji targów promujących innowacyjność.
Zobacz więcej

Przedsiębiorcy mają zastrzeżenia co do organizacji targów promujących innowacyjność. iStock

— Dotyczy to zarówno targów budowlanych, spożywczych, jak i przemysłowych. Wystawcy często tak planują promocję swoich produktów, by ich premiera przypadała właśnie na czas targów — zauważa Iwona Kasprzak-Ciesielska, dyrektor marketingu Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP).

Skupisko nowinek

Podczas targów innowacji wystawia się najczęściej urządzenia, które za sprawą specjalnie zaprojektowanych aplikacji zaczynają operować własną inteligencją.

— Przykładem mogą być drony prezentowane podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, wykorzystywane w przemyśle zbrojeniowym. Dzięki systemom kamer i czujników są w stanie nie tylko nagrywać cel, ale również wysyłać nagrania bezpośrednio do centrum dowodzenia, a nawet reagować w momencie zagrożenia — opowiada dr Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce.

Ciekawe rozwiązania można obejrzeć także na Targach Rolniczych Agrotech. Przykładem są rozsiewacze nawozów, które zanim rozpoczną nawożenie, dokładnie określają skład chemiczny gleby i dozują substancje użyźniające zgodnie z zapotrzebowaniem. Imprezy, podczas których prezentowane są innowacje, odbywają się także w Expo Kraków.

— Nie sposób wymienić wszystkich. Są jednak branże, które wręcz opierają się na nowych technologiach. Wystarczy wspomnieć o Międzynarodowych Targach Materiałów, Technologii i Wyrobów Kompozytowych Kompozyt-Expo. Dla materiałów kompozytowych nie ma ograniczeń, stosuje się je niemal w każdej gałęzi przemysłu. Podczas ostatniej edycji imprezy zaprezentowano m.in. węglowe kule ortopedyczne, które mogą w niedalekiej przyszłości podbić rynek medyczny. Wiele innowacyjnych maszyn przedstawiono również podczas Międzynarodowych Targów Obrabiarek, Narzędzi i Urządzeń do Obróbki Materiałów Eurotool. Na imprezie mocną reprezentację miały firmy z sektora druku 3D, który jest coraz chętniej wykorzystywany m.in. w architekturze i przemyśle motoryzacyjnym — opowiada Ewa Woch, wiceprezes Targów w Krakowie.

Interesującym rozwiązaniom można przyjrzeć się także podczas międzynarodowych targów wynalazczości.

— Ostatnio rośnie zainteresowanie nanotechnologią i jej zastosowaniem w każdej dziedzinie przemysłu. Zdecydowana większość rozwiązań koncentruje się też na ochronie zdrowia i życia człowieka. Nie chodzi tylko o innowacje medyczne. Koncentrację na zdrowiu widać praktycznie w każdej dziedzinie innowacji. Polscy wynalazcy zawsze prezentują doskonale opracowane, opatentowane technologie i nowe produkty — zapewnia Edyta Wołczyk, dyrektor firmy Eurobusiness-Haller, promującej wynalazczość i organizującej targi.

Jak tłumaczy, jeszcze do niedawna wśród wystawców dominowały instytuty i uczelnie techniczne.

— Od kilku lat obserwujemy coraz liczniejszą obecność przedstawicieli sektora prywatnego. Po pierwsze, ma to związek ze wzrostem aktywności innowacyjnych przedsiębiorstw w kraju i chęcią ekspansji na rynki zagraniczne. Po drugie, firmy dostrzegają wymierne korzyści wynikające z udziału w takich imprezach. Coraz częściej wracają z targów wynalazczości nie tylko z nagrodami, ale również z poważnymi kontaktami biznesowymi, które zazwyczaj owocują wieloletnią współpracą z partnerem zagranicznym — zapewnia Edyta Wołczyk.

Praktycy oceniają

Przedsiębiorcy mają jednak pewne zastrzeżenia co do organizacji targów promujących innowacyjność. W takich imprezach brała udział m.in. firma Wamech, producent wózków i platform do transportu.

— Wydarzeniom przyświecała słuszna idea, jednak ich wartość biznesowa była znikoma. Podstawowym problemem targów jest brak lub bardzo niewielka aktywność promocyjna organizatorów na rzecz przyciągnięcia odwiedzających, którzy mogliby być zainteresowani zastosowaniem prezentowanych innowacji. Zdecydowaną większość odwiedzających tego typu targi stanowi młodzież szkolna. Oczywiście ma to pozytywny aspekt edukacyjny i pobudza do kreatywnego myślenia, jednak dla większości wystawiających się firm najważniejsze jest pozyskiwanie kontaktów biznesowych. Innym problemem organizowanych w Polsce imprez promujących innowacje jest to, że deklarują status targów międzynarodowych. Rzeczywistość jest jednak zupełnie odmienna — liczba odwiedzających targi spoza Polski jest praktycznie równa zeru. Aby zmienić tę sytuację, konieczne byłoby podjęcie wielu działań mających na celu promocję i podniesienie rangi wydarzeń. Aby to osiągnąć, organizatorzy muszą zmienić podejście i skupić się na biznesowym aspekcie tego typu wydarzeń — uważa Michał Korcyl, koordynator ds. marketingu firmy Wamech.

Zastrzeżenia ma także dr inż. Ewa Śmigiera z firmy ChemSpin, która uczestniczyła w targach promujących nowoczesne rozwiązania.

— Prezentowaliśmy wynalazki z dziedziny chemii i technologii chemicznej, które powstały w Instytucie Chemii Przemysłowej im. prof. Ignacego Mościckiego w Warszawie. Zostały one nagrodzone medalami, jednak zainteresowanie prezentowanymi rozwiązaniami nie przełożyło się w znaczący sposób na nawiązanie bliższej współpracy — mówi Ewa Śmigiera. W Polsce jest więc problem jakości targów innowacyjnych technologii, a nie ich liczby. To mimo wszystko dobra wiadomość, bo łatwiej ulepszać coś, co już jest, niż dopiero planować tego stworzenie. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu