Ruch na polskich lotniskach spadł do poziomu z 2007 roku

PM, Businessinsider
opublikowano: 08-02-2021, 17:33

Kryzys spowodowany pandemią koronawirusa doprowadził do załamania lotniczego transportu pasażerskiego, który cofnął się do poziomu sprzed 14 lat. Tracą nie tylko przewoźnicy, ale i lotniska. W tym polskie, które notują wielomilionowe straty.

Marek Wiśniewski

25 kwietnia 2020 roku na całym świecie odbyło się 13,6 tys. lotów pasażerskich co jest najniższą odnotowaną liczbą podczas pandemii. Według Cirium, firmy, która zajmuje się analizą podróży, był to 86-procentowy spadek w ruchu w porównaniu do 2019 r. Dziewięć miesięcy później analitycy szacują, że 30 proc. samolotów komercyjnych nadal pozostaje w hangarach i na placach postojowych.

Prognozy nie są niestety zbyt optymistyczne. Najnowsze szacunki Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA) wskazują, że ​​ożywienie będzie wolniejsze niż oczekiwano. Zamiast 50-procentowego odbicia do końca 2021 roku, jak wcześniej przewidywano, odreagowanie w “czarnym” scenariuszu dla ruchu pasażerskiego może sięgnąć jedynie 13 proc. w porównaniu z danymi z 2020 r.

Sytuacja w Polsce nie jest lepsza od obserwowanej w innych częściach globu.

– W poprzednim roku w czternastu polskich lotniskach, według wstępnych danych zebranych przez Związek Regionalnych Portów Lotniczych, obsłużono 14,6 miliona pasażerów, to jest o 34,4 miliona podróżnych mniej niż w rekordowym 2019 roku. Na trzynastu lotniskach regionalnych w minionym roku odnotowano 9,1 mln pasażerów. Rok wcześniej podróżnych w regionach było ponad 30 milionów, czyli mamy około 70-procentowy spadek. Te wyniki cofają krajowe lotniska do okolic 2007 roku, kiedy to we wszystkich portach działających wtedy w Polsce obsłużono 15,3 miliona pasażerów - powiedział Artur Tomasik, prezes Zarządu Związku Regionalnych Portów Lotniczych

Dodał również, że “tylko w drugim kwartale 2020 roku wszystkie lotniska w Polsce nie zrealizowały przychodów w wysokości około 400 mln zł”. Ze wstępnych danych, które napływają z dużych polskich lotnisk regionalnych wynika że, w zależności od portu, straty na sprzedaży mogły sięgnąć od 30 do 40 mln złotych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane