Czytasz dzięki

Ryan Detrick: Korekta na Wall Street nie daje powodu do obaw (WYKRES DNIA)

Przełamanie 200 sesyjnej średniej kroczącej przez indeks S&P500 nie grozi poważniejszą przeceną akcji, uważa Ryan Detrick, były zarządzający firmy inwestycyjnej Haberer Registered Investment Advisor.

W ubiegłym tygodniu główny wskaźnik giełdy nowojorskiej spadł poniżej swojej średniej z ostatnich 200 sesji. Indeks częściej spada, kiedy znajduje się poniżej średniej niż powyżej niej, wynika z analizy danych, które są dostępne za ostatnie 87 lat, napisał specjalista w analizie. Tym razem zejście poniżej wsparcia nie jest jednak zagrożeniem, ocenił Ryan Detrick na łamach portalu „Yahoo! Finance”.

Pierwszym argumentem za taką tezą jest fakt, że indeks wciąż znajduje się nie więcej niż 5 proc. poniżej rekordu sprzed dwóch miesięcy. Kiedy w historii ta różnica nie przekraczała 5 proc., S&P500 przeciętnie rósł w ciągu trzech miesięcy po przełamaniu średniej o 4,6 proc. i zyskiwał w 79 proc. przypadków. Kiedy była większa, wskaźnik zyskiwał zaledwie 0,8 proc. i na plusie kolejne trzy miesiące kończył w zaledwie 53 proc. przypadków. Po drugie, obecne przełamanie średniej 200-sesyjnej nastąpiło w lipcu. Właśnie w tym miesiącu jako jedynym indeks nie spadał nawet kiedy znajdował się poniżej wspomnianej średniej.

„Przełamanie średniej 200-sesyjnej nastąpiło tak blisko nowych szczytów, że nie musi być niedźwiedzim sygnałem. Fakt, że nastąpiło to w lipcu, także jest korzystny” – napisał Ryan Detrick w analizie.


Notowania indeksu S&P500 na tle średniej 200-sesyjnej. Źródło: Bloomberg.

Notowania indeksu S&P500 na tle średniej 200-sesyjnej
Bloomberg
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane