Ryanair Sun prosi o certyfikat

opublikowano: 01-08-2017, 22:00

Przewoźnik czarterowy złożył dokumenty w urzędzie lotnictwa. Będzie latać m.in. dla TUI z kilku portów, w tym Warszawy i Katowic

Ryanair Sun, pierwsza czarterowa spółka irlandzkiej linii, złożyła w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego wniosek o certyfikat AOC umożliwiający wykonywanie operacji lotniczych. Od momentu złożenia kompletnego wniosku urząd ma 60 dni na wydanie decyzji. Spółka będzie latać boeingami 737-800 ze 189 miejscami, takimi samymi, jakimi lata Ryanair i w takich samych barwach. Działalność zamierza zacząć od kwietnia 2018 r. Kilka miesięcy temu Michał Kaczmarzyk, prezes Ryanair Sun, były szef PPL, przedsiębiorstwa zarządzającego Lotniskiem Chopina, zapowiadał, że w pierwszym roku firma będzie mieć pięć samolotów. W opublikowanym w ubiegłym tygodniu raporcie rocznym Michael O’Leary, prezes Ryanaira, podał, że w 2019 r. czarterowa spółka będzie mieć już 15 maszyn.

JESZCZE NAS POZNACIE: Niełatwo wejść na rynek czarterowy, ale mamy 
atrakcyjną ofertę. Pokażemy, że czartery mogą być punktualne i 
bezpieczne, i przekonamy także tych jeszcze nieprzekonanych — zapowiada 
Michał Kaczmarzyk, prezes Ryanair Sun.
Wyświetl galerię [1/2]

JESZCZE NAS POZNACIE: Niełatwo wejść na rynek czarterowy, ale mamy atrakcyjną ofertę. Pokażemy, że czartery mogą być punktualne i bezpieczne, i przekonamy także tych jeszcze nieprzekonanych — zapowiada Michał Kaczmarzyk, prezes Ryanair Sun. Fot. Marek Wiśniewski

Cicho sza!

Ryanair Sun ma już wstępne umowy z pierwszymi touroperatorami. — Finalizujemy rozmowy. Będziemy wykonywać operacje m.in. z Warszawy i Katowic — mówi Michał Kaczmarzyk. Jednym z klientów linii będzie TUI Poland.

— Planujemy współpracę z Ryanair Sun. Ryanair to od lat poważny konkurent biur podróży w niektórych segmentach rynku i wejście na rynek jego spółki czarterowej nic nie zmienia. Głównym aktywem biur podróży są hotele sprawdzone, z odpowiednim stosunkiem ceny do jakości, dostępne tylko u konkretnego touroperatora. Nie planujemy natomiast zmniejszenia współpracy z naszymi kluczowymi partnerami: Small Planet i przede wszystkim Enter Air, bo rynek wciąż rośnie — mówi Marcin Dymnicki, dyrektor zarządzający TUI Poland. Inni touroperatorzy są bardziej tajemniczy.

— Rainbow rozmawia ze wszystkimi, ale dopóki nie podpiszemy kontraktów i nie poinformujemy rynku, niewiele mogę powiedzieć — twierdzi Remigiusz Talarek, wiceprezes Rainbow.

— Wszyscy touroperatorzy rozmawiają z Ryanair Sun — dodaje Piotr Henicz, wiceprezes Itaki. Na razie Ryanair Sun sprzedaje cały samolot jednemu touroperatorowi, który może potem część miejsc odsprzedawać z zyskiem mniejszym biurom podróży. Część operujących w Polsce przewoźników czarterowych oferuje również pakiety miejsc, co odbiera zyski większym touroperatorom. — Obecnie nie planujemy sprzedaży bloków miejsc — mówi Michał Kaczmarzyk.

Dwa wnioski

Wniosek o certyfikat AOC to pierwszy z dokumentów przybliżających Ryanair Sun do rozpoczęcia działalności.

— Późnym latem lub wczesną jesienią złożymy w ULC wniosek koncesyjny, w którym przedstawimy biznesplan — zapowiada Michał Kaczmarzyk. Ryanair Sun ma zarabiać od pierwszego roku działalności. Nie wiadomo, ilu będzie mieć pracowników, bo niewykluczone, że załogi będą zatrudnione przez irlandzkiego Ryanaira. Polski rynek czarterowy należy do trzech graczy: Enter Air, Travel Service i Small Planet Airlines (wykres). Ale w pierwszym kwartale tego roku na trzeciemiejsce wskoczył LOT — choć zmniejszył liczbę pasażerów do 34 tys., to jeszcze większy spadek zanotowały Small Planet Airlines (do 32,9 tys.). Travel Service prowadził (139,1 tys., 37,47 proc. rynku), a Enter zajął drugą pozycję (108,8 tys. 29,3 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu