Rybacki: mocny wzrost sprzedaży w kwietniu; wydatki konsumentów pozostaną wysokie

  • PAP
opublikowano: 23-05-2019, 11:43

GUS pokazał mocny wzrost sprzedaży w kwietniu br., ocenił w czwartkowym komentarzu ekonomista ING Banku Śląskiego Jakub Rybacki. Jego zdaniem wydatki konsumentów pozostaną wysokie i w efekcie dynamika PKB w II kwartale br. spadnie niewiele - z 4,6 proc. do 4,4-4,5 proc. rdr.

Rybacki ocenił, że pokazany przez GUS wynik sprzedaży detalicznej był "mocny", zwracając uwagę na silny wzrost sprzedaży dóbr trwałych. Zauważył, że wzrost sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym z 1,8 proc. do 11,9 proc. rok do roku był istotnie powyżej prognoz w tzw. konsensusie rynkowym.

Według niego był to efekt stosunkowo wysokich wydatków związanych ze świętami wielkanocnymi – sprzedaż żywności oraz w sklepach niewyspecjalizowanych wzrosła o 21 proc., sprzedaż paliw o 10 proc. Równie wysoka była dynamika sprzedaży dóbr trwałych, RTV i AGD (o 20,3 proc.) oraz samochodów (o 9,1 proc.).

"W kolejnych miesiącach wydatki na dobra trwałe i półtrwałe pozostaną wysokie na skutek wprowadzenia programów społecznych rządu: 13-emerytury (w maju) oraz rozszerzenia programu 500+ (lipiec). Silne wyniki badań konsumenckich i trend wzrostowy sprzedaży dóbr trwałych, sugerują wzrost dynamiki konsumpcji prywatnej w II kw. br. z 4,2 proc. do ok. 4,4 proc." - zaznaczył Rybacki. Dodał, że wcześniej zakładano stabilizację tego wskaźnika.

"W efekcie prognozujemy, że spadek dynamiki PKB w II kw. będzie niewielki (z 4,6 proc. do 4,4-4,5 proc. rdr). Szacujemy, że najwyższy wzrost wydatków konsumpcyjnych polska gospodarka osiągnie w III kw., kiedy dynamika przekroczy 5 proc. rdr." - poinformował.

Ekonomista zwrócił także uwagę na silny wzrost inwestycji infrastrukturalnych w kwietniu, co wynika z czwartkowych danych GUS o produkcji budowlano-montażowej. Wzrosła w kwietniu z 10,8 proc. do 17,4 proc. rok do roku, co było zgodne z rynkowymi prognozami.

"Był to głównie efekt wysokich nakładów na projekty infrastrukturalne – wzrost w kategorii budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej osiągnął 32,7 proc. Stosunkowo niska była natomiast kontrybucja wznoszenia budynków (3,9 proc.), która odzwierciedla m.in. niższą aktywność na rynku nieruchomości mieszkaniowych" - zauważył Rybacki.

Jego zdaniem w kolejnych kwartałach dynamika nakładów na projekty infrastrukturalne będzie się obniżać m.in. z uwagi na efekty statystyczne. "Kontrybucja budownictwa mieszkaniowego dalej powinna pozostać niska. W efekcie prognozujemy, że wzrost inwestycji spowolni z 7 proc. rdr w pierwszym półroczu do ok. 5 proc. w drugim" - tłumaczy Rybacki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy