Rynek akcji nie wabi kobiet

  • Ewa Bednarz
08-03-2012, 00:00

Panie sprawdzają się w finansach i bankowości, ale brakuje ich w zarządach spółek giełdowych

Z okazji Dnia Kobiet „Puls Biznesu” stworzył indeks PB-Kobiety, który odzwierciedla notowania spółek wchodzących w skład portfela głównego wskaźnika giełdowego i zarządzanych przez kobiety.

Takich spółek jest tylko 18, pochodzą z różnych branż, w większości mocno narażonych na wahania koniunktury, trudno więc porównywać wskaźnik PB- -Kobiety z rynkiem. Ale spróbujmy. W ciągu ostatniego roku WIG stracił 16,31 proc., a wskaźnik PB-Kobiety 28,66 proc.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie firmy zarządzane przez panie są gorzej oceniane przez inwestorów. Wśród analizowanych spółek notowania pięciu są wyższe niż obu indeksów, a trzy są lepsze od wskaźnika pań.

Na tym tle zdecydowanie wyróżnia się AC Autogaz, którym zarządza Katarzyna Rutkowska. Spółka zadebiutowała dopiero w sierpniu ubiegłego roku, ale od tego czasu zyskała 20,5 proc. Jest to tym bardziej godne uwagi, że weszła na parkiet tuż przed potężnymi spadkami, których doświadczyły wszystkie giełdy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy znacznie lepiej niż WIG i PB-Kobiety zachowywał się kurs ING BSK, którego prezesem jest Małgorzata Kołakowska.

Kobiety w odwrocie

Panie zdobywają zawody jeszcze niedawno zarezerwowane dla panów, ale szturmu na stanowiska menedżerskie nie widać, mimo że wraz z narodzinami polskiego rynku finansowego zaczynała się ostra ofensywa z ich strony. Hanna Gronkiewicz-Waltz była prezesem NBP, a amerykański miesięcznik „Global Finance” umieścił ją w gronie najlepszych prezesów banków centralnych na świecie. Potem z powodzeniem wiceszefowała Europejskiemu Bankowi Odbudowy i Rozwoju.

Doceniana była także Maria Wiśniewska. Kiedy zarządzała Bankiem Pekao, dwukrotnie znalazła się na liście 25 najbardziej wpływowych kobiet Europy, ogłaszanej przez „Wall Street Journal”. Trafiła też na listę „25 Stars of Europe” tygodnika „Business Week”. Henryka Pieronkiewicz kierowała najpierw Bankiem BPH, potem PKO BP, a Kredyt Bankiem Małgorzata Kroker-Jachiewicz.

Wielką kobietą polskiej bankowości jest Alicja Kornasiewicz, wieloletni szef CA IB, a niedawno Pekao. Dziś obraz ten się zmienił. Jedynym prezesem dużego banku jest Małgorzata Kołakowska. Więcej pań można znaleźć w funduszach inwestycyjnych i emerytalnych, towarzystwach ubezpieczeniowych i biurach maklerskich.

Nie stanowisko się liczy

Wśród giełdowych spółek wchodzących w skład portfela WIG wchodzi zaledwie 18 zarządzanych przez kobiety. Tymczasem badania Management in the Millenium, przeprowadzone przez 10 największych firm brytyjskich, potwierdzają, że umiejętności reprezentowane przez kobiety predysponują je na czołowe stanowiska menedżerskie.

Zdaniem Susan Vinnicombe, autorki książki „Kobieta w zarządzaniu”, największymi atutami kobiet jest umiejętność współpracy i zaangażowania, zdolność słuchania i przekazywania informacji oraz porozumiewania się. Kobiety są dobrze wykształcone, odporne psychicznie, zaradne, konsekwentne i ambitne. Potrafią w zadziwiający sposób pogodzić życie prywatne z zawodowym.

Są łagodne, ale też stanowcze, zdeterminowane, ale łatwe w kontakcie. Dzielą się tym, co umieją, ale mają również świadomość, że same mogą się od współpracowników wiele nauczyć, co nie zawsze jest mocną stroną mężczyzn.

Nie wstydzą się nawet tego, że wspierają się intuicją, którą stawiają na równi z analizą i racjonalnym myśleniem. Susan Vinnicombe podkreśla, że kobiety traktują władzę nie jako możliwość dominowania, ale możliwość korzystania z talentów i kontrolowania własnego życia. Są też bardziej zainteresowane doprowadzeniem pracy do końca, niż tytułem przed nazwiskiem.

Głowa Einsteina pomaga

Nie przypadkiem spółki z indeksu PB-Kobiety, które osiągnęły najlepsze wyniki, zarządzane są przez panie, które nie są zwykłymi menedżerkami, tylko finansistkami. Katarzyna Rutkowska przyznaje, że zawsze ciągnęło ją w stronę finansów. Dziś nie tylko zarządza spółką mało kobiecą, bo motoryzacyjną (w której wcześniej była dyrektorem finansowym), ale również jest pracownikiem naukowo- -dydaktycznym Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku.

Małgorzata Kołakowska, absolwentka SGH, zanim trafiła do ING BSK, z którym jest związana od 6 lat, pracowała m.in. w EBOiR. Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz, prezes Macrologic, ukończyła wydział matematyki na Uniwersytecie Warszawskimi oraz MBA dla finansistów. Wyjątkiem może być Ewa Czekała, prezes 4Fun Media, ale w zarządzie tej spółki zasiada również Aneta Parafiniuk, która jest biegłym rewidentem, a firmie pełni funkcję dyrektora finansowego.

Jak powstał indeks PB-Kobiety

Z indeksu WIG wyselekcjonowaliśmy 16 spółek, kierowanych przez kobiety. Akcjom każdej firmy przyporządkowaliśmy tę samą wagę w portfelu indeksu PB-Kobiety, a następnie obliczyliśmy jego wartość w ostatnich dwunastu miesiącach. Wartość początkowa to 8 marca 2011 r.

3 PYTANIA DO...

Roman Karkosik: Płeć nie ma znaczenia

1 Ile ważnych stanowisk w pana otoczeniu zajmują kobiety, poza prezesurą Boryszewa i Alchemii?

Kluczem, jakim kieruję się przy doborze współpracowników, jest ich potencjał, profesjonalizm i umiejętność pracy oraz współpracy w organizacjach, którymi szefują. Płeć nie ma tutaj większego znaczenia, choć muszę przyznać, że kobiety z reguły są bardziej odporne na stres oraz bardziej nastawione na odniesienie sukcesu. Jak wiemy, łagodzą też obyczaje, co w dzisiejszych kryzysowych czasach też ma znaczenie.

2 Co sprawia, że menedżerki w pana grupie dobrze sobie radzą w tak męskich branżach?

Efektywne zarządzanie to pewna umiejętność. Należy do tego dodać ambicję pokazania, że można być liderem w tzw. męskim sektorze, który trzeba dobrze poznać, by nie narażać się na śmieszność i zyskać szacunek „otoczenia”. Dla kobiet może to oznaczać dodatkową pracę i większą liczbę wyrzeczeń. Satysfakcja z osiągniętego celu jest jednak podwójna.

3 Czy zwraca pan uwagę na urodę? Czy pana zdaniem uroda pomaga w karierze czy przeszkadza?

Nie oszukujmy się, wszyscy kochamy piękno. Dlatego też staramy się zawsze zrobić dobre wrażenie na drugiej osobie. Dobre wrażenie w biznesie to jednak zdecydowanie za mało. Tutaj pozycje weryfikują dokonania i twarde liczby. Sukces jest zatem wypadkową pracowitości, inteligencji, szczęścia i pewnych predyspozycji. Uroda jest zatem tylko dodatkiem, czasem może pomagać.

Rozmawiała Magdalena Graniszewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek akcji nie wabi kobiet