Rynek akcji rośnie wbrew prognozom

Paweł Kubisiak
18-06-2003, 00:00

Indeksy GPW kontynuują marsz w górę, który rozpoczął się w marcu. Pod koniec maja wydawało się, że to już koniec, a pozytywny wynik europejskiego referendum jest już w cenach. Nic z tego — rynek rósł dalej. Tuż przed referendum WIG20 pokonał 1200 pkt. Optymistów przybywało, ale nadal mówiono, że po chwilowej euforii indeks największych spółek wróci na właściwe sobie miejsce, czyli kilkadziesiąt pkt niżej. I znów pomyłka. Wszystko przez to, że inwestorzy na świecie mają już dość trzyletniej bessy i ruszyli na rynek akcji nie zważając na ostrzeżenia. A polski rynek akcji patrzy na to, co dzieje się za granicą i naśladuje ruchy zachodnich indeksów. Choć w specyficzny dla siebie sposób, czyli bardzo nieśmiało.

We wtorek WIG wzrósł tylko o 0,9 proc., ale to wystarczyło, by przełamać ważny opór na poziomie 15 700. Można narzekać, że na niewielkich obrotach (160 mln zł), ale to fakt. WIG jest wart 15707,64 pkt, najwięcej w tym roku. WIG20 po wzroście o 0,7 proc. uzyskał pięciomiesięczne maksimum — 1227,42 pkt.Co dalej? Nie można wykluczyć kontynuacji wzrostów. W środę na wyobraźnię podatnych na dobre wieści inwestorów może działać kolejna pozytywna informacja — produkcja przemysłowa w maju wzrosła aż o 11 proc. licząc rok do roku.

Liderem wtorkowych wzrostów był katowicki Kopex, który zyskał aż 42,5 proc. Spółka finalizuje podpisanie trzech lukratywnych kontraktów w Serbii, Iranie i Wietnamie. Kopex ma na tych umowach uzyskać 130 mln dolarów przychodów, a dodatkowo negocjuje budowę elektrowni za 300 mln dolarów. W ostatnich dniach Kopex zakończył realizację wartego 100 mln zł kontraktu w rumuńskim górnictwie węgla kamiennego. W piątek inwestorom przekazano zmodernizowany zakład przeróbki mechanicznej węgla w Coroesti.

Jednak największe zasługi w podbijaniu wartości głównych indeksów ma BPH PBK, którego akcje zyskały we wtorek ponad 3 proc. Banki wracają do łask inwestorów, gdyż rynek oczekuje, że zbliżające się dane makroekonomiczne potwierdzą ożywienie gospodarcze, co przełoży się na poprawę kondycji sektora finansowego. Pozytywny wpływ na sektor miały oczekiwania rynku dotyczące wzrostu produkcji przemysłowej i dane o inflacji, utrzymujące szanse na kolejną redukcję stóp procentowych. Z drugiej strony aktywność graczy ograniczył zbliżający się długi weekend, co nie sprzyja podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Spore zainteresowanie towarzyszyło akcjom Prokomu i Computerlandu. Dwaj liderzy rynku IT w Polsce powołali RUM IT oraz C2 — dwie wspólne spółki informatyczne do obsługi projektów IT finansowanych z offsetu. Firmy podzieliły się udziałami po połowie. Realizacja projektów powinna zacząć się w drugiej połowie roku, a przychody z tego tytułu pojawią się w czwartym kwartale 2003 r. Jednak na uwadze inwestorów zyskał tylko Computerland, gdyż Prokom zakończył dzień na niewielkim minusie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek akcji rośnie wbrew prognozom