Rynek czeka na aukcję obligacji

Marek Knitter
15-10-2003, 00:00

Rynek wtórny przez większą część dnia podążał za notowaniami niemieckich papierów. Część graczy czekała jeszcze na dane dotyczące wrześniowej inflacji. Te dane z kolei mogą mieć wpływ na decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie redukcji stóp procentowych. Wszystko jednak wskazuje na to, że dzisiejszy przetarg obligacji powinien zakończyć się sukcesem resortu finansów.

Przed południem ceny obligacji wraz z napływającymi informacjami z Niemiec wahały w granicach 4 pkt bazowych. Największy wpływ na taką sytuację mają wciąż sprzeczne informacje dotyczące ożywienia gospodarczego w strefie euro. Inwestorzy w Polsce spokojnie oczekiwali na dane dotyczące inflacji. Nikt jednak nie spodziewał się, że we wrześniu była ona wyższa niż 1 proc. licząc rok do roku. Oficjalne dane GUS opublikowane o godz. 16.00 potwierdziły przypuszczenia graczy. Rynek na nie praktycznie nie zareagował.

Można zakładać, że na dzisiejszym przetargu 5-letnich obligacji o wartości 1 mld zł popyt wyniesie przynajmniej 2-2,5 mld zł. Ostatnia udana aukcja tych papierów odbyła się ponad cztery miesiące temu. Średnia rentowność 5-letnich papierów tym razem nie powinna znacząco odbiegać od rynkowej, czyli 5,75 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek czeka na aukcję obligacji