Rynek już odlicza godziny do ataku

Jacek Jurczyński
opublikowano: 20-03-2003, 00:00

Środowa sesja na krajowym rynku walutowym nie przyniosła większych zmian wartości złotego. Cena dolara w ciągu dnia poruszała się w przedziale 4,06-4,0820 zł. W nieco szerszym zakresie, 4,2950-4,3410 zł, pozostawała cena euro. Inwestorzy wstrzymywali się z zawieraniem większych transakcji, oczekując na wynik rozpoczętego o godz. 10.00 posiedzenia rządu, który zebrał się, aby omówić program reformy finansów publicznych autorstwa Grzegorza Kołodki. Rynek czekał również na wynik aukcji 5-letnich obligacji oraz na publikowane po południu przez GUS dane o produkcji przemysłowej i jej cenach.

Wartość sprzedanych obligacji sięgnęła 2,237 mld zł wobec oferty na poziomie 2,4 mld zł — popyt na zaoferowane papiery wyniósł jednak aż 5,175 mld zł. Godzinę później resort finansów poinformował, że w czwartek aukcji uzupełniającej nie będzie.

Dopiero o godz. 16.00 GUS podał, że w lutym produkcja przemysłowa wzrosła o 4,1 proc. Dane te pokryły się z oczekiwaniami analityków. Z kolei ceny produkcji sprzedanej przemysłu w tym samym miesiącu wzrosły o 2,8 proc. — więcej, niż oczekiwano. Dane GUS pozostały jednak bez większego wpływu na rynek złotego — o godz. 17.00 dolar wyceniany był na 4,0725 zł, a euro na 4,3130 zł.

Do czasu zakończenia posiedzenia rządu dotyczącego programu reformy finansów publicznych radzimy wstrzymać się z transakcjami.

W Azji na początku środowej sesji notowania amerykańskiej waluty do jena poruszały się w przedziale 118,55-118,90. Późniejsza część handlu przyniosła jednak silny wzrost ceny dolara, który dodatkowo się umocnił po podaniu informacji o wkroczeniu wojsk amerykańskich do iracko-kuwejckiej strefy zdemilitaryzowanej. Kurs USD/JPY zwyżkował do 119,54 — najwyższego poziomu od 18 lutego. O godz. 17.00 dolar wyceniany był na 119,50 JPY. Uważamy, że notowania amerykańskiej waluty do jena mogą dalej zwyżkować w kierunku poziomu 121,50. Kurs USD/JPY w przedziale 118,50-119,00 powinien być wykorzystany do zakupów dolarów. Zlecenie typu stop loss zalecamy ustawić na poziomie 118,5, a zyski realizować przy kursie USD/JPY na poziomie 119,7.

W Europie w ciągu pierwszych godzin środowej sesji notowania europejskiej waluty poruszały się wokół poziomu 1,0630, konsolidując się w zakresie 1,06-1,0655. Rynek oczekiwał na rozwój wydarzeń w rejonie Zatoki Perskiej. Inwestorzy nie zareagowali na wtorkową decyzję Fed, który postanowił nie zmieniać dotychczasowego poziomu stóp. Zaskakujące było to, że Fed nie określił nastawienia w polityce pieniężnej. Nie spowodowało to jednak zmian na rynku.

Po południu, po podaniu przez powołującą się na źródła kuwejckie agencję Reuters informacji o tym, że amerykańskie wojska wkroczyły do strefy zdemilitaryzowanej, kurs EUR/USD ostro poszedł w dół, sięgając poziomu 1,0562. O godz. 17.00 euro wyceniane było na 1,0590 USD.

W naszej ocenie, notowania europejskiej waluty w dalszym ciągu powinny konsolidować się w szerokim zakresie 1,0545-1,0655. Rynek odlicza już tylko godziny, które pozostały do upłynięcia ultimatum postawionego przez prezydenta USA Saddamowi Husajnowi i jego synom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Jurczyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek już odlicza godziny do ataku