Rynek może wreszcie ruszyć

Anna Bytniewska
opublikowano: 10-07-2006, 00:00

Od 1 sierpnia wejdzie w życie dokument określający zasady funkcjonowania rynku gazu. Osłabi on monopol PGNiG.

Ponad rok trwały negocjacje między Gaz Systemem, operatorem gazociągów przesyłowych, a Urzędem Regulacji Energetyki (URE) w sprawie Instrukcji Ruchu i Eksploatacji w Sieci Przesyłowej (IRiESP). 21 czerwca regulator ją zatwierdził. Instrukcja przyniesie rewolucyjne zmiany.

Konieczna precyzja...

Jest ona zbiorem reguł, jakie mają obowiązywać uczestników rynku gazowego. Podobnie jak kodeks drogowy określa zasady korzystania z szos, tak instrukcja ruchu określa zasady korzystania z systemu przesyłu gazu. De facto więc IRiESP umożliwi rozwój rynku gazu i otwarcie także dla innych firm. Osłabi to monopolistyczną pozycję PGNiG, do którego należy ponad 90 proc. rynku.

— Instrukcja będzie obowiązywać przez rok. W tym czasie na pewno praktyka ją jeszcze zweryfikuje i wskaże na ewentualne kierunki zmian — mówi Igor Wasilewski, prezes Gaz Systemu.

— Nie widzę jednak konieczności przeprowadzania dużych zmian. IRiESP to duży sukces URE. Dopóki nie było instrukcji, realizowanie umów przesyłowych było utrudnione — twierdzi Zbigniew Dzideczek, członek zarządu Emfeszu, dostawcy gazu.

Od 1 sierpnia klienci Gaz Systemu będą mieli obowiązek informowania go o przewidywanym zapotrzebowaniu na gaz. Informacje mają być precyzyjne, ponieważ przekraczanie limitu (odbiór większy lub mniejszy niż zadeklarowano) będzie traktowane jako niezbilansowanie, a za to firma zapłaci karę. Mały klient, czyli odbierający poniżej 15 tys. m sześc. na godzinę, zapłaci ją, jeśli przez maksymalnie 8 dób przekraczał limit łącznie o 40 proc. W przypadku dużych klientów do niezbilansowania dojdzie, jeżeli przez cztery doby odbiorą łącznie o 20 proc. gazu więcej lub mniej.

— Uzgadniając z URE te limity i opłaty za ich przekroczenie, chcemy zablokować możliwość wykorzystywania gazu operatora niezbędnego do bilansowania, co może być bardzo groźne dla bezpieczeństwa przesyłu gazu w sytuacji nagłego deficytu na rynku — podkreśla Paweł Stańczak, wiceprezes Gaz Systemu.

...rezerwy również

Gaz System będzie w stanie pokryć deficyt lub zakumulować nadwyżki gazu na rynku wysokości 5 proc. dobowego przesyłu. Ta rezerwa przechowywana będzie w sieci lub w wynajętym przez Gaz System magazynie. Obecnie jedynym w Polsce właścicielem magazynów gazu o pojemności 1,6 mld m sześc. jest PGNiG.

— Najlepiej byłoby, gdyby PGNiG stosowało zasadę dostępu stron trzecich do magazynów. Wówczas dostęp do nich powinien być regulowany taryfą. Konieczna może okazać się jednak budowa nowych magazynów oraz rozbudowa istniejących — twierdzi Paweł Stańczak.

Zdaniem Leszka Juchniewicza, prezesa URE, wyodrębnienie z PGNiG spółki magazynowej jest warunkiem urynkowienia obrotu gazem.

Instrukcja tworzy też wtórny rynek obrotu mocami przesyłowymi. Firmy, które nie będą korzystały z przyznanych im mocy, mogą je odsprzedawać lub wydzierżawiać innym firmom.

Okiem odbiorcy

Nie wszystko złoto

Analizujemy instrukcję. Już teraz można jednak stwierdzić, że sytuacja jest dla nas teraz mniej komfortowa, gdyż IRiESP przesuwa ciężar odpowiedzialności za bilansowanie obrotu gazem na odbiorców końcowych. Puławy w mniejszym jednak stopniu odczują ewentualne konsekwencje tych regulacji. Ze względu na dużą elastyczność technologiczną mają najwyższy stopień wykorzystania zamówionego poboru gazu wśród krajowych odbiorców.

Marcin Buczkowski, wiceprezes ZA Puławy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy