Rynek NFI: bessa ustępuje

Sebastian Gawłowski
20-09-2001, 00:00

Rynek NFI: bessa ustępuje

Indeks rynku funduszy inwestycyjnych stara się wydostać z bessy. Spadki trwają już od ponad roku, a wartość wskaźnika w tym czasie stopniała o ponad 30 proc. Aktualnie NIF stara się zadomowić powyżej poziomu 50 punktów, co pozwoli mu odrobić co najmniej 12 proc. od najniższej wartości w tym roku, czyli 44,30 punktów.

Rynek funduszy NFI, który od dłuższego czasu pozostawał właściwie zapomniany przez inwestorów, zaczyna powoli odżywać. Za zwyżkami przecenionych walorów nie stoją jednak zwykli gracze, ale przede wszystkim same spółki, które zdecydowały się na skup własnych akcji. Podczas ostatnich sesji nabycia około 20 tys. walorów dokonały władze Siódmego NFI. Wcześniej na ogłoszenie wezwania zdecydował się NFI Hetman. Tymczasem fundusz Foksal nabył ostatnio 6 tys. akcji, natomiast NFI Fortuna skupił dotychczas już blisko 300 tys. swoich papierów. Obserwatorzy rynku zaznaczają, że przy symbolicznej płynności oraz niskiej aktywności handlujących na rynku NFI, zwyżki stymuluje już nieznaczne ożywienie strony popytowej.

Na wczorajszej sesji NIF rozpoczął notowania jako najsłabszy indeks na rynku. Spadki rzędu 1,93 proc. zepchnęły go w okolice poziomu 50 punktów, gdzie w trakcie sesji trwała obrona przed dalszą przeceną. Test okazał się udany, głównie dzięki ponad 5-proc. wzrostom walorów Drugiego NFI oraz Foksal. W rezultacie indeks NIF zdołał wydostać się do strefy wartości dodatnich, kończąc sesje 1-proc. zwyżką.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek NFI: bessa ustępuje