Rynek nie słucha plotek o dymisji

Kamil Zatoński
09-03-2005, 00:00

Handel na rynku rządowych papierów dłużnych przebiegał wczoraj w bardzo spokojnej atmosferze. Na otwarciu rentowności nawet nie drgnęły wobec poziomów z poniedziałkowego zamknięcia. Inwestorzy nie doczekali się zapowiadanej przez niektóre tytuły prasowe dymisji wicepremiera Jerzego Hausnera. Dla rynku nie miałoby to już jednak większego znaczenia.

Z Brukseli nie nadeszły także wieści o decyzji EcoFinu dotyczącej klasyfikowania funduszy emerytalnych. Dla deficytu sektora finansów publicznych (a więc także perspektyw spełnienia kryteriów z Maastricht i wejścia Polski do strefy euro) korzystne byłoby niezaliczanie do niego OFE. Gdyby ministrowie finansów państw UE przychylili się do stanowiska MF, w dłuższym terminie na rynku obligacji wzmogłaby się gra pod konwergencję. Wczoraj o godz. 16.00 rentowność dwulatek nie zmieniła się wobec otwarcia i wyniosła 5,37 proc. Pięciolatkami handlowano z dochodowością 5,40 proc., a dziesięciolatkami 5,45 proc. Dziś przetarg papierów dwudziestoletnich o wartości 1,4 mld zł. Nie powinien jednak mieć on żadnego wpływu na rynek wtórny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek nie słucha plotek o dymisji