Rynek nie wierzy Jupiterowi

Dariusz Karolak
05-08-2002, 00:00

Inny problem ma Jupiter, który przecenia się po tym jak KPWiG złożyła wniosek do prokuratora o podejrzenie popełnienia przestępstwa związanego z wyprowadzaniem zysków na konta prywatnych inwestorów poprzez organizowanie transakcji ze szkodą dla wyników spółki, a tym samym dla akcjonariuszy.

W takich okolicznościach inwestorzy mogą zacząć wątpić w uczciwość przeprowadzania operacji skupu własnych akcji, czy nie ma tam przypadkiem równych i równiejszych, co zapewne również zostanie przez KPWiG sprawdzone. Jedynym sposobem, żeby uciąć spekulacje, jest organizacja wykupu poprzez publiczne wezwanie. Metoda ta została sprawdzona przez inne fundusze i nikt nie miał o to pretensji. Od XI'01 powstał na wykresie potrójny szczyt, który można podciągnąć pod trójkąt rozszerzający. Wsparcie tej formacji, 3,5 jest obecnie testowane. Przebicie go będzie równoznaczne z uruchomieniem realizacji zasięgu 2,5, zbieżnej z historycznym minimum. Ustanowienie 11-miesięcznego szczytu przez wskaźnik ruchu kierunkowego DI- czyni taką ewentualność prawdopodobną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek nie wierzy Jupiterowi