Rynek obligacji ze spokojem obserwował zawirowania polityczne

ISB, Lesław Kretowicz
31-08-2007, 16:00

Mimo wielu ważnych informacji makroekonomicznych oraz zawirowań politycznych rynek obligacji zachowywał się spokojnie i  stabilnie. Zdaniem analityków, w przyszłym tygodniu powinno być podobnie, choć zawsze należy wziąć poprawkę na negatywne wieści z rynków bazowych.

"Miniony tydzień, choć pełen ważnych wydarzeń, był spokojny i nie spowodował dużych zmian w rentownościach polskich papierów. Decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) była zgodna z przewidywaniami, wyższa od oczekiwań dynamika PKB także nie wpłynęła na rentowności" - powiedziała analityk Banku Pekao SA Agnieszka Decewicz.

Ekonomistka zwróciła jednak uwagę na lekko nerwowe reakcje rynku po "jastrzębich" komentarzach członków Rady o PKB, ale wkrótce i to się uspokoiło.

"W przyszłym tygodniu będzie kilka ważnych wydarzeń, jak poniedziałkowa prognoza inflacji resortu finansów, środowy przetarg obligacji czy posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (ECB), ale nie powinny one wpłynąć na rynek obligacji" - uważa Decewicz.

Według niej, wsparciem dla polskich papierów może być silny złoty. Najważniejsze jednak będzie zachowanie rynków globalnych, za którymi będą podążać rentowności i ceny polskich papierów.

W piątek ok. godziny 15:20 rentowności obligacji dwuletnich kształtowały się na poziomie 5,35% (wobec 5,34% w ubiegłym tygodniu), pięcioletnie notowano na poziomie 5,70% (wobec 5,69%), a rentowności dziesięcioletnich wyniosły 5,79% (wobec 5,76%). (ISB)

lk/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB, Lesław Kretowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek obligacji ze spokojem obserwował zawirowania polityczne