Rynek ożywił się dopiero pod koniec notowań

Marek Druś
22-03-2002, 00:00

Warszawska giełda rozpoczęła sesję spadkami indeksów. Przebudzenie popytu w ostatnich jej minutach uratowało minimalną zwyżkę WIG i WIG 20. W trakcie notowań nie było takich emocji. Przez większą część sesji indeksy wskazywały na niewielką przewagę zwyżek. Inwestorzy kupowali głównie akcje przecenione na początku tego tygodnia.

Pierwszy dzień wiosny na GPW przebiegł spokojnie. Przez znaczną część dnia WIG 20 utrzymywał około 0,5-proc. wzrost. Dopiero w końcówce notowań handel się ożywił. Prawdopodobnie wpłynęło na to otwarcie na giełdach w USA, które potraktowano jako sygnał do rozpoczęcia wyprzedaży.

Przez prawie całą sesję akcje TP SA umiarkowania drożały. Spółka przez dwa ostatnie dni taniała, co wiązało się z ostatnia rekomendacją sprzedaży jej papierów, autorstwa analityków ING Barings. Tradycyjnie handel udziałami spółki miał największy udział w obrotach rynku, choć różnica nie była tak wyraźna jak na poprzednich sesjach.

Stabilne i wyraźne wzrosty przez całą sesję notowały udziały BRE Banku i BIG Banku Gdańskiego. Akcje BRE odrabiają stratę z wtorku, kiedy rynek przecenił je po wiadomości o planach odkupienia przez spółkę wraz z Eastbridge pakietu udziałów Elektrimu Telekomunikacja.

Udziały BIG Banku Gdańskiego drożały za sprawą wiadomości o planach zwiększenia udziału spółki w rynku usług dla klientów indywidualnych oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Dobrze odebrano również wiadomość o zatrzymaniu zysku w spółce i niewypłacaniu dywidendy za ubiegły rok.

Mimo dość udanego początku notowań, spadł kurs Elektrimu. Do wyprzedaży jego udziałów przyczyniły się przeciągające się kłopoty holdingu związane z jego nie uregulowanymi zobowiązaniami oraz środowa decyzja sądu o ustanowieniu na wniosek obligatriuszy zabezpieczenia na akcjach Mostostalu Warszawa, należących do Elektrimu.

Zniżkowała cena udziałów KHGM. Mogła to spowodować wiadomość o rozszerzeniu planów inwestycyjnych spółki dotyczących eksploatacji złóż w Kongo.

Ostatnia faza sesji nie była zbyt korzystna dla Agory. Niepokój wokół spółki wywołały wiadomości o rządowym projekcie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, która bezpośrednio uderza w plany ekspansji wydawcy „Gazety Wyborczej” na rynku telewizyjnym.

Wśród spółek IT aktywnie handlowano papierami Computerlandu i Prokomu. Po raz kolejny znaczny obrót notowano na akcjach Apeximu.

Dużym zaskoczeniem był znaczny wzrost handlu akcjami Żywca. W lutym średni wolumen obrotu akcjami spółki w czasie jednej sesji wynosił 454 sztuki. Na czwartkowej sesji właściciela zmieniło prawie 39 tys. udziałów Żywca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek ożywił się dopiero pod koniec notowań