Rynek papieru nie taki szary

  • Alina Treptow
13-09-2013, 00:00

Branża papieru toaletowego jest nie do zdarcia. Rosnący udział private label nie zniechęca rywali z własnymi brandami

Choć od rynkowego debiutu wynalazku amerykańskiego naukowca Josepha Gayeta minęło 157 lat, nadal pozostaje on w użyciu. W Polsce rynek papieru toaletowego, bo o nim mowa, ciągle ma się dobrze. Według szacunków przedsiębiorców, w pierwszym półroczu był na kilkuprocentowym plusie, rzędu 3-5 proc.

[FOT. ISTOCK]
Zobacz więcej

[FOT. ISTOCK]

Wygrani i przegrani

Najlepiej radzą sobie produkty z segmentu private label (sprzedawane pod marką sieci). Według danych firmy badawczej Nielsen, na koniec czerwca 2013 r. za ostatnie 12 miesięcy ich sprzedaż wzrosła o 11,5 proc., do 690 mln zł. Cały rynek w tym czasie był wart blisko 1,23 mld zł. Beneficjentem zwyżek jest m.in. spółka RWB Trading z Bydgoszczy.

— Dzisiaj ponad 90 proc. naszej sprzedaży w segmencie papieru toaletowego stanowią produkty pod marką sieci [spółka nie podaje przychodów — red.] — podaje Remigiusz Białek, prezes RWB Trading.

Prezes bydgoskiej spółki zwraca jednak uwagę, że duże sieci są zainteresowane współpracą z producentami, którzy mają w portfelu zarówno własne brandy, jak i „należące” do sieci. Z tego powodu RWB za kilka miesięcy zadebiutuje z Liveste.

— W ramach nowej marki będziemy produkować papier toaletowy, ręczniki kuchenne i chusteczki higieniczne. Obecnie czekamy na nowe maszyny produkcyjne — mówi Remigiusz Białek.

Pod koniec roku produkty Liveste powinny trafić na półki dużych sieci handlowych, m.in. hipermarketów. Spółka zdaje sobie sprawę, że debiut wiąże się z ryzykiem, m.in. dużą konkurencją w postaci zagranicznych koncernów. Biletem wstępu na rynek ma być m.in. ekologia.

— Chcemy, aby część wyrobów w ramach nowej marki była produkowana ekologicznie i z ekologicznych surowców, o czym nie omieszkamy poinformować klientów. Stawiamy też na ciekawy design — tłumaczy Remigiusz Białek.

Lider w natarciu

Ofensywę szykuje też Velvet, ostatnio sprzedany przez koncern Kimberly Clark menedżerom i funduszowi Avallon. Tomasz Stamirowski, prezes Avallonu, zapowiada nową kampanię reklamową odświeżonego Velvetu, rozszerzonego o nowe kategorie produktów.

— Ruszy na przełomie roku — zapowiada Tomasz Stamirowski. Jak wynika z danych Nielsena, w ciągu ostatniego roku (zakończonego na koniec czerwca 2013 r.) grupa Velvet Care sprzedała papier toaletowy wart 165 mln zł, utrzymując pozycję lidera w tym segmencie. W porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku zanotowała jednak blisko 3-procentowy spadek.

— Jest niewielki. Nie można też zapomnieć, że wyjście amerykańskiego inwestora mogło mieć niewielki wpływ na sprzedaż — twierdzi Tomasz Stamirowski. Po piętach Velvetowi depcze marka Regina, produkowana przez Delitissue. W odróżnieniu od rywala może pochwalić się wzrostem sprzedaży o 7,6 proc., do 129 mln zł.

Nie wszyscy przedsiębiorcy mają powody do zadowolenia. ICT Poland, produkujący papier z liskiem — Foxy, zanotował blisko 24-procentowy spadek sprzedaży. Hanke Tissue, niemiecki koncern sprzedający rolki m.in. z marką Aha, ma jeszcze twardszy orzech do zgryzienia — sprzedaż spadła wartościowo o około 32 proc.

— Unikamy komentowania sytuacji naszej firmy i branży, w której działamy — odpowiada na nasze pytania Michał Wrembel, dyrektor generalny ICT Poland.

Zdaniem przedsiębiorców, sytuacja makroekonomiczna przyhamowała rozwój branży i zmusiła część konsumentów do przejścia do niższych półek, gdzie znajdują się produkty private label. Przyszłości branży nie widzą jednak w kolorze szarego papieru.

— Rynek ciągle jest atrakcyjny i ma perspektywy wzrostu. W porównaniu np. z Niemcami Polacy używają o 30 proc. mniej papieru w przeliczeniu na rolki — twierdzi Tomasz Stamirowski.

Kamil Kliniewski, prezes giełdowej Hygieniki, jest odmiennego zdania. Uważa, że rynek jest nieatrakcyjny dla inwestorów — marże są niskie i jest duża konkurencja w postaci zagranicznych koncernów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Rynek papieru nie taki szary