Rynek pieniężny bezpieczny, ale w długim okresie

Anna Borys
opublikowano: 20-02-2008, 00:00

Inwestorzy uważają, że lokując oszczędności w fundusze inwestujące na rynku pieniężnym, nie można stracić. A jednak. Ta sztuka udała się Krzysztofowi Kożuchowskiemu, który zarządza ING Gotówkowy. Fundusz między 8 a 15 lutego

wypracował ujemną stopę

zwrotu -0,01 proc.

Strata jest minimalna, ale warto podkreślić rzadkość takiego zjawiska. Jak do tego doszło? Zarządzający tłumaczy, że dużą część portfela stanowiły obligacje, których ceny w ostatnich dniach spadały. Rzeczywiście, długoterminowe papiery skarbowe w ostatnim czasie traciły na wartości po zapowiedziach członków Rady Polityki Pieniężnej, że kolejne podwyżki stóp procentowych w kraju są nieuniknione. Niektórych może zainteresować jednak, skąd w portfelu produktu pieniężnego znalazły się obligacje? Wydaje się, że powinny się tam znaleźć tylko pewne instrumenty rynku pieniężnego — bony skarbowe, lokaty rynku międzybankowego. Okazuje się jednak, że również obligacje są dopuszczalne. Papiery skarbowe muszą mieć tylko krótki okres wykupu. W takiej sytuacji są one traktowane przez rynek jako krótkoterminowe papiery dłużne.

Inne produkty rynku pieniężnego zachowują się bardziej przewidywalnie. W ostatnim tygodniu najlepszy wynik wypracował fundusz Idea Premium. Jego klienci zarobili między 8 a 15 lutego 0,14 proc. W skali roku stopy zwrotu w grupie produktów pieniężnych wahają się od 5,71 proc. dla funduszu Alfa do 2,35 proc. dla produktu Lukas subfundusz Lukas Lo-

kacyjny. Wartość jednostki in-

westycyjnej ING Pieniężny

w ostatnich 12 miesiącach

wzrosła o 3,26 proc. Krzysztof

Kożuchowski zarządza akty-

wami o wartości 269,45 mln zł.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu