Rynek rekrutacyjny uwolnił się z koronawirusowej zapaści

  • PAP
opublikowano: 15-07-2021, 11:53

W czerwcu br. na portalach rekrutacyjnych opublikowano ok. 312 tys. nowych ofert pracy, o 29 proc. więcej rdr i o 6 proc. więcej niż w czerwcu 2019 r. - wynika z raportu firm Grant Thornton i Element. Rynek rekrutacyjny uwolnił się z koronawirusowej zapaści - stwierdzono.

fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Z raportu wynika, że od marca 2021 r. roczna dynamika nowych ofert pracy publikowanych na 50 największych portalach rekrutacyjnych osiąga same dodatnie wyniki. W czerwcu 2021 r. pracodawcy w Polsce opublikowali w internecie 312 tys. nowych ogłoszeń o pracę, o 3 proc. więcej niż w poprzednim miesiącu i o 28,5 proc. więcej niż w czerwcu ub.r. Było to też najwięcej od początku pandemii i o 6 proc. więcej niż w czerwcu 2019 r.

"To ożywienie na rynku pracy i rekordowa liczba ofert potwierdza zarysowaną w poprzednich edycjach raportu tezę, że rynek rekrutacyjny po głębokim załamaniu w 2020 roku wrócił już do poziomu z 2019 roku. Polscy pracodawcy bardzo szybko poradzili sobie z problemami wynikającymi z pandemii i masowo rekrutują pracowników. Gdyby nie rosnące ryzyko czwartej fali zakażeń, spowodowane rozprzestrzenianiem się w niektórych krajach wariantu delta, można by powiedzieć, że rynek pracy w Polsce kryzys ma za sobą" - napisano.

Wśród 10 badanych aglomeracji niezmiennie prowadzi Warszawa, w której w czerwcu 2021 r. opublikowano 33,6 tys. ofert pracy (45 proc. więcej niż rok temu). Na drugim miejscu znajduje się Kraków z 17,5 tys. ogłoszeń rekrutacyjnych (63 proc. więcej rok do roku). Najniższą liczbę nowych ofert pracy przez całą pandemię odnotowywano w Poznaniu, tam też obserwowano największe spadki w ujęciu rocznym. W czerwcowym zestawieniu dynamika liczby ofert okazała się tam jednak najwyższa - pracodawcy opublikowali w Poznaniu 3077 ofert, co stanowi wzrost o 83 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok temu. Aktualnie najniższą dynamikę wzrostu notuje się w Szczecinie – w czerwcu opublikowano tam 5000 ogłoszeń, co stanowi wzrost zaledwie o 17 proc. rok do roku.

W największych miastach Polski w przeliczeniu na 1000 mieszkańców przypada średnio 12,9 ofert pracy (wobec 9,2 rok temu). W czerwcu 2021 r. najwięcej ogłoszeń oferował Kraków – prawie 23 oferty na każdy 1000 osób. Tuż za nim była Warszawa, w której przypadało średnio 19 ofert na 1000 mieszkańców. Nadal najgorzej wypada Poznań, gdzie wskaźnik ten wynosi 5,7 na 1000.

Jak podano, rekrutacyjne ożywienie widoczne jest w przypadku zdecydowanej większości badanych zawodów. O 76 proc. wzrósł w czerwcu popyt na zawody z działu IT, a o prawie połowę na specjalistów HR oraz marketingu i sprzedaży. Najmniejsze dynamiki widoczne są w finansach oraz w profesjach medycznych, ale - jak zaznaczono - wynika to głównie z efektu wysokiej bazy: rok temu popyt na te zawody był rekordowo silny.

Do najwyższego poziomu od początku badania wzrosła liczba benefitów oferowanych przez pracodawców. W czerwcu 2021 w ofertach pracy pracodawcy umieszczali średnio 6,5 zachęt. Przed pandemią, w czerwcu 2019 r. na jedno ogłoszenie przypadło średnio 6,2 benefitu, z kolei w porównaniu z czerwcem zeszłego roku liczba benefitów jest wyższa o 1,1.

"Ten wzrost może świadczyć o tym, że polski rynek pracy jest silny, a pracodawcy nie boją się inwestować w pracowników i nie spodziewają się raczej powrotu załamania popytu na swoje produkty i usługi" - stwierdzono.

Czterech na pięciu pracodawców oferuje kandydatom szkolenia, a ponad połowa zachęca przyszłych pracowników pakietem medycznym, wysokim wynagrodzeniem oraz kartą sportową.

W raporcie zaobserwowano, że wzrostowi liczby ofert pracy i średniej liczby benefitów nie towarzyszy spadek wymagań wobec przyszłych pracowników. W czerwcu 2021 r. pracodawcy stawiali kandydatom do pracy średnio 5,3 wymagań, o 0,1 więcej niż miesiąc wcześniej. Niezmiennie najpopularniejszym oczekiwaniem wobec kandydatów jest odpowiednie doświadczenie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane