Rynek ruszył z piskiem opon

Emil Górecki
opublikowano: 19-10-2006, 00:00

Systematycznie rośnie rynek opon w Polsce. W 2005 r. łączna sprzedaż wzrosła 4 proc. Szacuje się, że w tym roku — nawet ponad 8 proc.

Firma Continental Opony Polska oblicza, że w 2005 r. sprzedano w naszym kraju 7,67 mln sztuk nowych opon (do aut osobowych, dostawczych i 4x4). Tym samym rynek zanotował 4-procentowy wzrost.

— Jeszcze w marcu szacowaliśmy, że rok 2006 przyniesie dalszy wzrost, o kolejne 4 proc. Teraz nasze obliczenia wskazują, że będzie on przynajmniej dwa razy wyższy — mówi Dariusz Wójcik, szef marketingu w Continental Opony Polska.

W ubiegłym roku sprzedano blisko 1,5 mln opon do pojazdów użytkowych.

— Z kolei w tym obserwujemy dynamiczny wzrost rynku opon do samochodów ciężarowych. Szacuje się, że wyniesie on ponad 8 proc. w stosunku do 2005 r. Wynika to z rozwoju gospodarki, przyrostu PKB, co przekłada się bezpośrednio na rozwój branży transportowej. Polska, ze względu na swoje położenie geograficzne, staje się centrum logistyczno-transportowym tej części Europy. Rośnie więc zapotrzebowanie na opony ciężarowe dla coraz liczniejszych flot. A ponieważ ciężarówki pokonują coraz więcej kilometrów, wymiana opon musi być częściej dokonywana — zauważa Marcin Niewulis, analityk rynku opon ciężarowych i rolniczych w Michelin Polska.

Chętniej kupują

Continental szacuje, że w 2006 r. rynek wzrośnie o 6,9-8,2 proc. — do 8,2-8,3 mln sztuk sprzedanych opon.

— Od stycznia do sierpnia sprzedano 6,64 mln sztuk, co oznacza 18,1-procentowy wzrost. Sprzedaż opon letnich zwiększyła się o 12,6 proc. — do 4,25 mln, a zimowych o 29,2 proc. — do 2,39 mln sztuk. Przyczyny większej dynamiki rynku to wzrost średnich przebiegów, co wymusza częstszą wymianę opon, większa liczba pojazdów na polskich drogach, a także sprzyjające czynniki makroekonomiczne — podkreśla Dariusz Wójcik.

Szybszy niż oczekiwano wzrost to również efekt surowej zimy, która zdynamizowała sprzedaż opon zimowych. W pierwszych dwóch miesiącach 2006 r. rynek wzrósł o 2,6 proc.

Obecnie Polska jest na szóstym miejscu w Europie pod względem liczby sprzedawanych opon — pierwszą pozycję niezmiennie zajmują Niemcy, z niemal 46 mln sprzedanych sztuk. W całej Europie sprzedano w 2005 r. 203 mln opon, o 1 proc. więcej niż w 2004 r., przy czym rynek opon letnich zmniejszył się o 2 proc. — do 150 mln, a rynek „zimówek” wzrósł o 9 proc. — do 56 mln sztuk.

— W Polsce tendencje są podobne. Rynek opon zimowych rośnie o wiele szybciej niż rynek opon letnich. Sprzedaż letnich zwiększyła się w ubiegłym roku o 2,2 proc., do 4,234 mln sztuk. Zimowych zaś sprzedano 3,443 mln, o 6,5 proc. więcej niż w 2004 r. — opowiada Dariusz Wójcik.

Preferują lepsze

Warto zauważyć, że zmienia się struktura sprzedaży opon w naszym kraju. Spada udział opon z tzw. segmentu budżetowego, przy rosnącym udziale segmentu premium w ogólnej sprzedaży. W Polsce udział klasy premium w rynku wzrósł do 25 proc. w roku ubiegłym w porównaniu z 10 proc. w 2000.

— W Europie Zachodniej, dla porównania, udział klasy premium przewyższa 50 proc. W Polsce wciąż najwięcej miejsca zajmują tzw. marki budżetowe — 60 proc., ale ich udział systematycznie spada (w 2000 r. ich udział wynosił 84 proc.). Na Zachodzie marki budżetowe mają tylko 17-procentowy udział w rynku — opowiada Dariusz Wójcik.

Rosnącą popularnością cieszą się opony z wyższych klas prędkościowych. Jest to związane z trendami na rynku samochodowym, gdzie pojawia się coraz więcej szybkich samochodów.

Z analiz przeprowadzonych przez koncerny oponiarskie wynika, że zainteresowaniem cieszą się opony szersze, przystosowane do bezpiecznej jazdy z dużymi prędkościami. A ogólnie w Polsce wciąż przybywa samochodów — po naszych drogach porusza się ich już 12-13 mln.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu