Rynek traci wiarę w Comarch

Dariusz Karolak
24-12-2001, 00:00

Po nieudanym ataku na długoterminową linię bessy z wykresu logarytmicznego na sesji 15 XI Comarch stracił blisko 20 proc. Nie pomogło mu to zbytnio poprawić sytuacji technicznej, która uzasadnia oczekiwanie na kontynuację przeceny. Od 4 tygodni kurs utrzymuje się poniżej tygodniowej średniej VAMA10, 46. Teraz odbywa się niebezpieczna gra naruszania linii szyi 2-miesięcznej formacji RGR, 42,8, której zasięg w razie potwierdzenia uruchomi realizację zasięgu 33,5 zł, co praktycznie przesądzałoby konieczność testowania dna z 21 IX, 31,5. Ryzyko posiadania akcji Comarchu zwiększa 3-miesięczne maksimum wskaźnika DI-, aktywny sygnał sprzedaży dziennego MACD.

Na plus można zapisać wyprzedanie tygodniowego oscylatora stochastycznego oraz działanie wsparcia połowy grubości tygodniowej wstęgi Bollingera. Wydaje się, że o spadku sentymentu do tego waloru zdecydowała znacząca redukcja zaangażowania przez jednego z głównych akcjonariuszy oraz wyraźne zdystansowanie informatycznej konkurencji przez Compland i Prokom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek traci wiarę w Comarch