Rynek tworzyw sztucznych rośnie w siłę

Materiał partnera
opublikowano: 22-05-2018, 22:00

W przyszłym roku ma ruszyć budowa największej do tej pory w branży chemicznej inwestycji Polimery Police, która pochłonie około 5 mld zł.

Zadanie inwestycyjne realizowane przez Grupę Azoty to przejaw optymizmu panującego w branży tworzyw sztucznych, ale i woli uporania się z pojawiającymi się w niej wyzwaniami. Szanse przeważają nad zagrożeniami — zgadzali się uczestnicy debaty poprzedzającej tegoroczne spotkanie przedstawicieli branży tworzyw sztucznych PlastPol, które odbyło się 21 maja 2018 r. w Centrum Kongresowym Targów Kielce z inicjatywy Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych oraz PlasticsEurope Polska. Koniunktura w branży opakowań, w budownictwie, motoryzacji, a także RTV i AGD sprzyja popytowi na tworzywa sztuczne. Zwłaszcza że ich wykorzystanie w przeliczeniu na mieszkańca sięga w Polsce 75 kg, podczas gdy średnia dla krajów Europy Zachodniej przekracza, według danych PlasticsEurope, 90 kg. W branży nie brakuje innowacji, które sprawiają, że tworzyw zaczyna się używać zamiast metalu, drewna czy szkła. Doskonalone jest też przetwórstwo odpadów. W efekcie do branży napływa stosunkowo tani surowiec i coraz głośniej mówi się o koncepcji gospodarki zamkniętej, czyli zasilania jej surowcami wtórnymi.

PRZEWAGA PLUSÓW: Podczas debaty zorganizowanej w trakcie Międzynarodowych Targów Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych Plastpol 2018 w Kielcach, przedstawiciele branży przyznali, że w jej przypadku szanse przważają nad zagrożeniami. Dla Grupy Azoty, jedną z takich szans jest wytwórnia polimerów, której budowa ma ruszyć w 2019 r.
Zobacz więcej

PRZEWAGA PLUSÓW: Podczas debaty zorganizowanej w trakcie Międzynarodowych Targów Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych Plastpol 2018 w Kielcach, przedstawiciele branży przyznali, że w jej przypadku szanse przważają nad zagrożeniami. Dla Grupy Azoty, jedną z takich szans jest wytwórnia polimerów, której budowa ma ruszyć w 2019 r. Fot. ARC

— Branża tworzyw sztucznych rozwija się dobrze, o czym świadczą wyniki tysięcy reprezentujących ją firm osiągane w latach 2016 i 2017. Ma przed sobą obiecujące perspektywy — przyznaje Tomasz Zieliński, szef Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC).

Szanse i kłopoty

Od wielu lat w polskich warunkach pilną potrzebą pozostaje zagospodarowanie ogromnych ilości różnego rodzaju odpadów z tworzyw sztucznych oraz pozyskanie taniego surowca. Z drugiej jednak strony mijają lata, a gospodarka odpadami i zwiększenie stopnia recyklingu wciąż pozostają postulatami do zrealizowania.

— Oczekujemy na szczegółowe instrukcje Komisji Europejskiej dotyczące gospodarki w obiegu zamkniętym, które będą zawierały regulacje w zakresie zbierania i powtórnego przetwarzania odpadów oraz opakowań plastikowych. Wynikają stąd szanse, ale i ryzyko dla branży — wskazuje Tomasz Zieliński.

Firmy działające w branży tworzyw sztucznych oczekują przede wszystkim na efekt poprawy dostępu do surowców. Głównym źródłem ich obaw są bowiem nie tyle zmienne i nadmierne regulacje prawne, ile właśnie dostęp do surowca — wynika z ankiety przeprowadzonej przez PIPC. Tańszy surowiec obniża koszty produkcji i poprawia pozycję konkurencyjną na rynku krajowym i za granicą. Tymczasem firmy w Polsce mają w kwestii jego dostępności większe problemy, niż ich zagraniczni konkurenci. Ceny ropy nad Wisłą wprawdzie nie odbiegają od światowych, ale stawki za gaz ziemny w naszym kraju należą do najwyższych na świecie i utrudniają rodzimemu przemysłowi chemicznemu rozwój, tym bardziej, że konsumuje on trzecią część rocznych dostaw tego surowca.

Przyspieszenie w inwestycjach

Sprzyjająca koniunktura przekłada się na plany inwestycyjne największego koncernu chemicznegow Polsce. Grupa Azoty pod koniec 2017 r. w Tarnowie uruchomiła nową wytwórnię poliamidów. Inwestycja o wartości ponad 300 mln zł to nie pierwszy jej krok na drodze do dywersyfikacji produkcji i rozwoju działalności pozanawozowej W ten sposób znacząco poszerzyła swój portfel produktowy tam, gdzie prognozowane są największe wzrosty popytu. Do takich wyrobów zalicza się m.in. opakowania i folie oraz compounding, czyli tworzywa zmodyfikowane przy pomocy takich dodatków, jak włókno szklane, barwniki czy dodatki uszlachetniającei poprawiające właściwości tworzyw. Do 2019 r. tarnowska wytwórnia ma osiągnąć pełne zdolności produkcyjne na poziomie 80 tys. ton poliamidów rocznie.

Ekspansja zagraniczna

Grupa Azoty stawia na rozbudowę swoich zdolności produkcyjnych w segmencie tworzyw i na poszukiwanie odbiorców już nie tylko w Polsce i krajach sąsiednich, ale i na całym świecie. Już teraz większa część jej tworzyw trafia na rynki europejskie, zwłaszcza do krajów z dobrze rozwiniętym przetwórstwem, takich jak Niemcy czy Włochy. W kolejnych latach Azoty planują dalsze poszerzanie kierunków zbytu swoich produktów zagranicą, zwłaszcza o rynki o dużym potencjale nabywczym, w tym o rynek amerykański.

Polimery Police

Najważniejszym jednak zadaniem inwestycyjnym dla Grupy Azoty na najbliższe lata będą Polimery Police, czyli wytwórnia polimerów z grupy poliolefin, która ma odpowiedzieć na szybko rosnące zapotrzebowanie gospodarki na tę grupę tworzyw sztucznych. Ze względu na nakłady inwestycyjne sięgające tu około 5 mld zł, przedsięwzięcie w Policach uznawane jest za strategiczne nie tylko dla Grupy Azoty, ale dla całej krajowej gospodarki. Znaczące moce wytwórcze Polimerów Police mają umożliwić produkcję do 440 tys. ton polipropylenu rocznie, w bogatym asortymencie, do którego zaliczane są m.in. homopolimery oraz kopolimery statystyczne i udarowe.

248 mln ton Takie było, według PlasticsEurope, światowe zużycie tzw. tworzyw standardowych w 2017 r.

27, 1 proc. Taki udział w tej ilości miał polipropylen…

37,9 proc. …a taki był udział wszystkich odmian polietylenu.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Rynek tworzyw sztucznych rośnie w siłę