Rynek wierzy w cięcie

Tomasz Zdyb
30-05-2005, 00:00

Czekamy na reakcję rynku na niedzielne referendum we Francji. Kolejne sondaże wskazujące na przewagę przeciwników konstytucji nie wywoływały większych emocji wśród inwestorów. Rynek je ignorował. Bundy biły historyczne rekordy mocy, a rentowności polskich papierów osiągnęły tegoroczne minima. Tak więc albo rynek bardzo wierzył, że Francuzi powiedzą „tak”, albo uznał tę sprawę za mało ważną. Sądzę, że była to mieszanka obu podejść i dlatego odrzucenie konstytucji miałoby mały wpływ na rynki, a negatywna reakcja byłaby krótka.

W czerwcu duże emocje może budzić posiedzenie RPP. Najświeższa projekcja inflacyjna może być dwojako interpretowana przez rady. Gołębie mogą argumentować, że przed nami kilka miesięcy z inflacją poniżej celu, co stwarza miejsce do redukcji stóp. Z drugiej strony fakt, że w horyzoncie projekcji inflacja osiąga 2,5 proc. i stabilizuje się w pobliżu celu, będzie argumentem dla jastrzębi do zostawienia stóp nietkniętych. Tym bardziej że zmiany działają na gospodarkę z opóźnieniem około sześciu kwartałów. Zarówno poziom stawek FRA, jak i około 5,20-proc. rentowność obligacji dwuletnich, świadczą o przekonaniu rynku, że w tym roku rada zdecyduje się na obniżki przynajmniej o 25 pkt baz. Najbliższe tygodnie nie przyniosą argumentów za głębszymi redukcjami.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora

Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Zdyb

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek wierzy w cięcie