Rynek wzrośnie, priorytety są inne

Paweł Janas
opublikowano: 19-12-2006, 00:00

Rynek asfaltów będzie rósł. Plany rozwoju Lotosu zakładają jednak utrzymanie mocy produkcyjnych.

Lotos Asfalt, spółka z Grupy Lotos, wyprodukowała w ubiegłym roku 520 tys. ton asfaltu. W tym roku produkcja wzrosła do 800 tys. ton, z czego 80 proc. trafiło na polski rynek. Plany budowy dróg ekspresowych i autostrad w Polsce spowodowały, że spółka myśli o dalszym wzroście.

— W tym roku wyprodukowalismy więcej asfaltu od pozostałych producentów i zajęliśmy pozycję lidera. W przyszłym chcemy zwiększyć produkcję o blisko 20 proc. — zapowiada Krzysztof Brygała, prezes Lotos Asfaltu.

Tym samym Lotos powoli zbliża się do końca możliwości produkcyjnych. Od 2004 r., kiedy powstał Lotos Asfalt, na rozwój produkcji asfaltu poszło 70 mln zł. W rezultacie rafinerie w Gdańsku i Jaśle mogą wyprodukować 1,1 mln ton rocznie. Obecna strategia rozwoju Grupy Lotos nie przewiduje jednak większych inwestycji w rozbudowę linii produkcyjnych.

— Po zrealizowaniu Programu Kompleksowego Rozwoju Technicznego w latach 2009-10 produkcja asfaltu ustabilizuje się na tegorocznym poziomie 800 tys. ton — poinformował prezes.

Plany rozbudowy instalacji rafineryjnych Grupy Lotos nie przewidują zwiększenia produkcji asfaltu, bowiem kładzie ona nacisk na zwiększenie produkcji paliw, głównie diesla.

Eksperci potwierdzają, że Lotos Asfalt jest liderem.

— W ciągu trzech lat sprzedaż asfaltu w kraju może wzrosnąć z 1,1 mln do 2-2,5 mln ton rocznie. Lotos mógłby ją zwiększyć do 1-1,5 mln ton. Wszystko zależy jednak od wykorzystania pieniędzy na budowę dróg — mówi Dariusz Słotwiński, prezes Polskiego Stowarzyszenia Wykonawców Nawierzchni Asfaltowych.

Hamując wzrost produkcji Lotos nie wykorzystuje szansy.

— W to miejsce może wejść drugi na rynku Orlen. Jeśli jednak nie zdoła rozwinąć produkcji, zwiększy się import. To jednak oznaczałoby wzrost ceny asfaltu — uważa Dariusz Słotwiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu