Rynki akcji w USA uciekają przed "niedźwiedziem"

opublikowano: 23-05-2022, 22:34
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Dow Jones rósł na zamknięciu o 2,0 proc. S&P500, który stracił w ubiegłym tygodniu 3,0 proc., zyskał w poniedziałek 1,9 proc. Nasdaq, po zniżce przez poprzednie pięć sesji o 3,8 proc., zwyżkował o 1,6 proc.

Na amerykańskich rynkach akcji rządził w poniedziałek popyt. Wywołały go przede wszystkim niskie ceny akcji. Przez poprzednie pięć sesji Dow Jones stracił prawie 3 proc. i był to już jego ósmy spadkowy tydzień z rzędu. Poprzednia tak długa przecena zdarzyła się 99 lat temu. S&P500 zaliczył siódmy z rzędu spadkowy tydzień i do tego w trakcie piątkowej sesji znalazł się w obszarze „rynku niedźwiedzia”, co oznacza zniżkę wartości o 20 proc. od ostatniego szczytu. Zmobilizowało to popyt, który utrzymywał inicjatywę również w poniedziałek. Wśród pozostałych wydarzeń, które miały zachęcać inwestorów do kupowania akcji wskazywano także wypowiedź prezydenta Joe Bidena sugerującą możliwość redukcji ceł na import z Chin, wprowadzonych za prezydentury poprzednika. Wzrostowy impuls rynkowi akcji miał przekazać także JP Morgan Chase. Największy amerykański bank znacząco podwyższył prognozę tegorocznego dochodu odsetkowego, a prezes Jamie Dimon mówił o sile amerykańskiej gospodarki i możliwości „rozejścia się chmur burzowych” unoszących się nad nią. Rynkom akcji mogło pomagać także osłabienie dolara wiązane z sygnałami wskazującymi na gotowość Europejskiego Banku Centralnego do podwyższania stóp procentowych od lipca. W USA z kolei „gołębi” sygnał nadszedł od szefa Fed w Atlancie, który mówił o potrzebie zrobienia pauzy w podwyżkach stóp we wrześniu.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Na zamknięciu wzrosły kursy 27 z 30 blue chipów wchodzących w skład Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej drożały Apple (4,0 proc.), Visa (4,2 proc.) i JP Morgan Chase (6,2 proc.). Trzy taniejące spółki, to Honeywell (-0,1 proc.), Home Depot (-0,3 proc.) i Dow Inc. (-0,9 proc.).

Zdrożało prawie 84 proc. spółek wchodzących z indeksu S&P500. Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych jego segmentach. Najmocniej drożały spółki IT (2,4 proc.), energii (2,7 proc.) i finansowe (3,2 proc.), wśród których lokomotywą były banki (5,1 proc.). Gorzej niż rynek notowane były segmenty „defensywne”: nieruchomości, użyteczności publicznej (po 1,2 proc.) i ochrony zdrowia (0,8 proc.), ale najsłabsze okazały się dyskrecjonalne dobra konsumpcyjne (0,6 proc.).

Na Nasdaq zdrożało 55 proc. z 3,7 tys. notowanych na tym rynku spółek. Wzrosły kursy zdecydowanej większości tych o największej kapitalizacji. W grupie FAANG najmocniej zdrożały akcje Apple (4,0 proc.), a jedynym jej członkiem, którego kurs spadł, był Amazon.com (mniej niż -0,1 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane