Rynki odpoczęły po zeszłotygodniowych wzrostach

MWIE
08-11-2010, 17:04

Poniedziałkowe sesje na rynkach kapitałowych pokazały niezdecydowanie inwestorów. Lekkim spadkom na Starym Kontynencie i za oceanem towarzyszyły nieznaczne wzrosty w Azji.

Świętowali posiadacze akcji japońskich eksporterów. Perspektywy sprzedaży do USA poprawiły piątkowe optymistyczne dane o bezrobociu w największej gospodarce świata. Na historycznych maksimach znalazły się główne wskaźniki z Bangkoku i Dżakarty.

Nastroje w Europie nie były już jednak tak dobre, a nie poprawiły ich dane o produkcji przemysłowej w Niemczech. Spadła ona we wrześniu o 0,8 proc. w skali miesiąca, podczas gdy oczekiwano jej wzrostu o 0,5 proc.

Dwunastą sesję z rzędu spadał kurs Bank of Ireland, tracąc tym razem 12 proc. W zeszłym tygodniu rząd ogłosił plan dalszych cięć wydatków i podwyżek podatków. Za jedną akcję banku płaciło się 37,5 centa. O ponad 4 proc. zniżkował kurs Commerzbanku. Drugi co do wielkości niemiecki bank w III kwartale zarobił na czysto 113 mln EUR, choć analitycy oczekiwali zysków na poziomie 148,4 mln EUR.

Również amerykańscy inwestorzy nie pałali ochotą do zakupów. Zeszłotygodniowe wzrosty wyniosły Dow Jonesa do poziomów ostatnio notowanych przed upadkiem banku Lehman Brothers.

O 1 proc. w pierwszej części handlu zniżkował kurs Alcoa. Aluminiowej spółce zaszkodziły spadki cen metali przemysłowych. 1 – proc. wzrosty notował z kolei Intel. Rekomendację dla spółki do „kupuj” podniósł UBS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Rynki odpoczęły po zeszłotygodniowych wzrostach