Rynki pod presją koreańskiej ruletki

Kornel Kot, Dom Maklerski TMS Brokers
aktualizacja: 29-08-2017, 19:45

Przebieg wtorkowej sesji został zdominowany przez kolejny pokaz siły w wykonaniu północnokoreańskiego wodza, który obierając na swój cel wody po drugiej stronie wyspy Hokkaido istotnie przyczynił się do odpływu kapitału do mniej ryzykownych aktywów.

Pod koniec dnia obserwuje się wyraźny powrót amerykańskiej waluty do łask. Obecnie na celu sił podażowych EUR/USD znajduje się psychologiczna bariera przy 1,2000. Na brak wrażeń nie mogli narzekać baczni obserwatorzy sytuacji na światowym rynku ropy. Finalnie baryłka West Texas Intermediate kończy dzisiejsze notowania ze stratą rzędu 0,8 proc., tj. przy poziomie 46,20 USD.

W gronie walut G10 topniejącą aprecjację euro (0,2 proc.) przebija szwedzka korona (0,5 proc.), której wtóruje szwajcarski frank (0,4 proc.). Niewielkie umocnienie notuje zagrożona koreańskimi działaniami druga z bezpiecznych przystani. W tym przypadku mowa o jenie, który zyskując 0,1 proc. wypycha parę USD/JPY w okolicę poziomu 109,30. Negatywne przetasowania na rynku ropy naftowej wyraźnie godzą w kanadyjską walutę. Jej 0,3 proc. względem amerykańskiego odpowiednika pozwala wrócić kursowi USD/CAD w okolice oporu przy 1,2550.

Intensyfikacja zagrożeń ze strony Pjongjangu istotnie wpływa na wycenę południowokoreańskiego wona, którego 0,6 proc. deprecjację przebija jedynie argentyńskie peso (-0,8 proc.). Dość dobrą sesję notują natomiast południowoafrykański rand (0,3 proc.) czy chińskie renminbi (0,3 proc.). W przypadku złotego należy mówić o wymazaniu wczorajszej zwyżki, aczkolwiek jego ruch na poziomie 0,2 proc. to niespełna połowa tego, co na przestrzeni dnia odnotował rosyjski rubel (-0,5 proc.). Obecnie EUR/PLN znajduje się przy 4,2630, USD/PLN wraca do 3,5500, a GBP/PLN oraz CHF/PLN notują względną stabilizację przy 4,5900 oraz 3,7300.

W pierwszej połowie dnia uwagę inwestorów próbowały zwrócić wstępne szacunki francuskiego tempa wzrostu za miniony kwartał. Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami kwartalna dynamika PKB uplasowała się na poziomie 0,5 proc. przy publikacji nieco niższego przyrostu w ujęciu rok do roku (1,7 proc., konsensus: 1,8 proc.). Głównym motorem wzrostu zostało spożycie indywidualne, które w porównaniu z II kwartałem 2016 roku było wyższe o 2,1 proc. (konsensus: 1,8 proc.). Do zaraportowania wyższego poziomu konsumpcji przyczyniła się rewizja danych za pierwsze trzy miesiące roku o 0,1 pp. do góry (-0,7 proc. kw./kw., poprzednio: -0,8 proc.).
Blisko rynkowych oczekiwań uplasowała się czerwcowa dynamika cen domów w dwudziestu największych miastach USA. Według indeksu S&P Case-Shiller nieruchomości niekomercyjne zdążyły podrożeć o 0,1 proc., utrzymując tym samym roczną zmianę blisko poziomu 5,7 proc. Inwestorzy oczekujący wyraźnego podbicia zmienności przez miarę nastrojów konsumenckich Conference Board musieli obejść się smakiem pomimo wyraźnego przebicia mediany prognoz (120,7 pkt). Odczyt rzędu 122,9 pkt to przede wszystkim zasługa istotnej poprawy oceny bieżącej (151,2 pkt, poprzednio: 145,4 pkt). Efekt fenomenalnych szacunków zniosła rewizja lipcowego wskaźnika, który finalnie uplasował się na poziomie 120,0 pkt wobec uprzednio raportowanych 121,1 pkt.

Na europejskich parkietach wtorkowa sesja stała pod znakiem wyraźnego odpływu kapitału. Miano frankfurckiego antybohatera zyskał ProSiebenSat 1, którego 14,5 proc. przecena nie powinna być traktowana jako pokłosie zmiany rekomendacji przez Goldman Sachs na „neutralnie” z ceną docelową na poziomie 35,50 EUR (obecnie: 27,93 EUR). Powodem tak potężnej zniżki była publikacja noty przez spółkę dotyczącej wyraźnej rewizji przychodów z reklam za 2017 rok, której wydźwięk podbiło dość rozczarowujące sprawozdanie finansowe RTL. Zgodnie z opublikowanymi rachunkami wyników wiodących spółek z branży telewizyjnej można stwierdzić, że dość niepokojące tendencje zaczynają przybierać ogólnoeuropejski charakter i nie napawają one ponadprzeciętnym optymizmem przed raportami za III kwartał. Zniżkę ProSiebenSatu 1 próbowały usilnie niwelować walory Beiersdorfu, które finalnie tracąc 0,1 proc. nie utraciły pozycji lidera wśród komponentów indeksu DAX (-1,5 proc.). Do utrzymania statusu quo przyczyniła się zmiana rekomendacji przez Bankhaus Lampe na „kupuj” z ceną docelową na poziomie 105 EUR (obecnie: 88,54 EUR).

Po wczorajszych obchodach brytyjskiego Święta Bankowego indeks FTSE 100 (-0,9 proc.) z nieco mniejszą stratą. Na czele londyńskiej giełdy ponownie znalazły się spółki z sektora wydobywczego, na czele których uplasował się Randgold Resources (4,6 proc.). Fatalne doniesienia z niemieckiej giełdy istotnie przyczyniły się do zmiany wyceny walorów ITV. Na przestrzeni dnia wyspiarski gigant medialny stracił 4,9 proc. względem piątkowego zamknięcia.

Pomyślnej sesji nie mają również inwestorzy przy Książęcej, którym udało się utrzymać indeks WIG 20 (-1,3 proc.) tuż przy okrągłym poziomie 2 500 pkt. Na czele zestawienia pojawiło się LPP (1,3 proc.), którego wzrosty gonił Eurocash (0,7 proc.) po zmianie rekomendacji przez PKO BP (-1,6 proc.) na „trzymaj”. Na fali zmian cen docelowych znalazł się również KGHM (0,1 proc.), który w trakcie dzisiejszej sesji zyskał ocenę „kupuj” oraz perspektywę dotknięcia poziomu 153 PLN za walor (obecnie: 126,70 PLN). Listę komponentów na warszawskim parkiecie zamknął Bank Zachodni WBK, którego 4,2 proc. przecena okryła cieniem akcje Cyfrowego Polsatu (-3,6 proc.) oraz tracącego 2,6 proc. Lotosu.

W gronie metali najbardziej udaną sesję notuje platyna. Jej 1,1 proc. usilnie goni pallad (1,0 proc.), który okrywa cieniem ruch wykonany przez miedź (0,5 proc.) oraz złoto (0,3 proc.). W przypadku uncji ostatniego z surowców należy mówić o względnej stabilizacji notowań przy poziomie 1 314 USD. W gronie płodów rolnych uwagę zwracały taniejące 3,1 proc. październikowe kontrakty na cukier. Wtorkowe zniżki mają za sobą również takie surowce jak kakao (-2,7 proc.), kawa (-2,0 proc.) czy sok pomarańczowy, którego listopadowe kontrakty tanieją 1,6 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kornel Kot, Dom Maklerski TMS Brokers

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynki pod presją koreańskiej ruletki