Rynki wschodzące prawie 20 proc. na minusie

Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI
opublikowano: 17-08-2018, 15:13

Okoliczności takie jak "normalizacja bilansu" przez amerykański Fed, umacnianie się dolara, odpływy kapitałów, a wreszcie kryzys turecki negatywnie rzutują na rynki wschodzące akcji.

Począwszy od mniej więcej kwietnia pozostają one najsłabszym ogniwem globalnych rynków. Ich indeks osunął się do poziomu najniższego od 13. miesięcy.

Spadek od styczniowego szczytu wynosi już prawie 20%. Sprawdźmy kiedy historycznie pojawiały się takie przeceny i co mogły zapowiadać.

Pod uwagę wzięliśmy tylko te 20% spadki, które odbyły się z wcześniejszych wieloletnich maksimów lub poziomów bliskich takim maksimom (jak w 2015 r.), tak aby historyczne przypadki były porównywalne z obecną sytuacją (przypomnijmy, że jeszcze w styczniu indeks rynków wschodzących był najwyżej od 2007 roku).
Uwaga - indeks w wersji cenowej (bez dywidend).

Już na pierwszy rzut oka widać, że o ile w dwóch przypadkach (jedna trzecia wszystkich) 20% przecena stanowiła dopiero początek wielomiesięcznej bessy (2000 i 2007), to w pozostałych czterech przypadkach rozwój wydarzeń był inny. Poniżej szczegółowe statystyki.

O czym świadczą te statystyki? Są dość niejednoznaczne, ale z pewnością trudno byłoby je traktować jako gwarancję wielomiesięcznej, drastycznej bessy, o której rzekomo świadczy wedle obiegowej opinii 20% spadek od szczytu (zauważmy też dwa bardzo pozytywne scenariusze z lat 2004 i 2006).

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynki wschodzące prawie 20 proc. na minusie