Rynkowi brakuje silnych impulsów

Marek Nienałtowski
opublikowano: 22-03-2002, 00:00

W czwartek na krajowym rynku walutowym notowania złotego nie ulegały większym zmianom. Kurs dolara poruszał się w przedziale 4,0990 - 4,1095 zł, a euro wahał się w zakresie 3,6170-3,6315 zł.

Rano opublikowano dane makroekonomiczne, które pozostały bez większego wpływu na rynek. GUS poinformował, że tempo wzrostu PKB w 2001 r. wyniosło zgodnie z prognozami 1,1 proc. Wzrost stopy bezrobocia w lutym do 18,1 proc. też nikogo nie zaskoczył. O godz. 15.40 jeden dolar wyceniany był na 4,103 zł, a jedno euro na 3,6184 zł. Kurs USD/PLN poniżej 4,1 radzimy wykorzystywać do zakupów amerykańskiej waluty. Cena euro powinna ustabilizować się w okolicy poziomu 3,62.

Silna przecena akcji na Wall Street, wynikająca z obaw inwestorów, że Fed już niedługo może zacząć podnosić poziom stóp procentowych, zaowocowała spadkiem wartości dolara. Podczas pierwszych godzin czwartkowej sesji na rynku było dość spokojnie, kurs EUR/USD ulegał wahaniom w zakresie 0,8835-0,8860, a inwestorzy oczekiwali na dane makro z USA. Ciekawiej na rynku zrobiło się dopiero po południu kiedy to kursowi EUR/USD udało się złamać techniczne wsparcie 0,883. Realizacja zleceń stop-loss na tym poziomie wywołała dalsze spadki euro w kierunku 0,881.

Dane z USA okazały się zgodne z oczekiwaniami analityków. Departament pracy podał, że inflacja w lutym wyniosła 0,2 proc., a liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 16 marca spadła do 371 tys. osób z 383 tys. tydzień wcześniej. O godz. 15.40 jedno euro wyceniane było na 0,8820 dolara. Naszym zdaniem notowania europejskiej waluty powinny ulegać wahaniom w zakresie 0,879-0,887.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Nienałtowski

Polecane