Ryszard Krauze potwierdza inwestycję w kazachskie złoża ropy

(Paweł Kubisiak)
13-08-2006, 11:03

Ryszard Krauze kupił w Kazachstanie złoża ropy szacowane na 2 miliardy baryłek. Zaspokaja to zapotrzebowanie Polski na 13 lat. Transakcja została sfinansowana ze sprzedaży części akcji giełdowego Biotonu

Ryszard Krauze kupił w Kazachstanie złoża ropy szacowane na 2 miliardy baryłek. Zaspokaja to zapotrzebowanie Polski na 13 lat. Krauze wygrał walkę o kazachską ropę z zagranicznymi koncernami oraz z krajowymi rywalami - PKN i PGNiG.

Firma Krauzego - Prokom kupiła kilka dni temu poprzez spółkę-córkę Petrolinvest, która specjalizuje się w handlu gazem i ropą, udziały w czterech spółkach z Kazachstanu. Każda z nich ma duże złoża ropy naftowej i posiada koncesję na ich eksploatację.

O naftowej inwestycji szefa Prokomu poinformowała w sobotę" Gazeta Wyborcza". W sobotniej rozmowie z PAP Krauze potwierdził doniesienia „GW”. Jego zdaniem, wejście Prokomu do Kazachstanu pomoże innym polskim firmom działającym w branży paliwowej, zainteresowanym tym krajem.

Krauze wyjaśnił, że transakcja została sfinansowana dokonaną już sprzedażą części akcji giełdowego Biotonu.

- Nie przewiduję w tej chwili dalszej sprzedaży akcji Biotonu. Ta transakcja miała już miejsce, pokryła wszystkie niezbędne potrzeby i została kilka tygodni temu zamknięta i rozliczona - podkreślił.

Według nieoficjalnych informacji, Krauze wyda na udziały 400 mln dol. Kolejne 400 mln dol. pójdzie na odwierty i budowę szybów. Na sfinansowanie pierwszego etapu wystarczą środki własne (m. in. ze sprzedaży części akcji Biotonu) i kredyty. Później właściciel Prokomu i Biotonu będzie liczył na giełdowych inwestorów, głównie krajowe fundusze inwestycyjne i emerytalne.

- W ciągu 9-12 miesięcy, planujemy wprowadzenie Petrolinvestu na warszawski parkiet. Za wcześnie na szczegóły emisji. Trwają analizy - mówi Krauze. - To ogromna i największa nasza inwestycja. Zapraszam na konferencję prasową na początku września - dodaje.

Teoretycznie złoża mogłyby zaspokoić zapotrzebowanie Polski na ropę na 13 lat. Według Krauzego łączna wielkość złóż to 2 mld baryłek. Kazachstan z 26 mld baryłek należy do światowych potentatów.

Krauze nie chce powiedzieć, czy inwestycja poprawi bezpieczeństwo energetyczne Polski: - Mój cel to budowa silnej firmy, która wydobywa i sprzedaje ropę. Bezpieczeństwo to zadanie polityków. Ale właścicielem złóż kazachskich będzie polska firma.

Pierwsze rozmowy na temat inwestycji w Kazachstanie rozpoczął Wiesław Walendziak, kiedyś polityk PiS, dzisiaj wiceprezes Prokom Investments. Teraz biznes naftowy rozwija m.in. Stefan Geroń, były prezes PGNiG, i finansista Paweł Gricuk, wieloletni pracownik banku inwestycyjnego JP Morgan.

Być może pierwsza baryłka ropy ze złóż Petrolinvestu wytryśnie jeszcze w tym roku. Polski biznesmen zamierza ją sprzedawać początkowo lokalnym dystrybutorom.

Ryszard Krauze, jeden z najbogatszych Polaków zapowiadał inwestycje w biznes paliwowy już przed paroma miesiącami, o czym pisał w kwietniu „Puls Biznesu”.

Kazachską ropą interesuje się nie tylko firma Krauzego. Przed miesiącem PKN Orlen i PGNiG podpisały list intencyjny w sprawie wspólnego poszukiwania nafty i gazu, eksploatacji złóż oraz budowy nadmorskiego terminalu gazowego. Zdaniem Krauzego, inwestycja Petrolinvestu w Kazachstanie nie jest konkurencją dla innych polskich firm.

- Tu nie widzę żadnej konkurencji, ta firma nie będzie z nikim konkurować na polskim rynku. Natomiast na pewno ta inwestycja bardzo pomoże i PKN Orlenowi i innym polskim firmom, które zdecydują się na wejście do Kazachstanu - powiedział Krauze.

Pytany, czy istnieje możliwość dostarczania ropy ze złóż, w które zainwestował Petrolinvest do rafinerii w Możejkach, którą kupił PKN Orlen, np. za pośrednictwem transakcji swapowych, Krauze podkreślił, że Petrolinvest jeszcze nie rozpoczął wydobycia.

- Wszystko jest możliwe, ale ja chciałbym o tym porozmawiać, gdy będziemy dysponowali pierwszymi zasobami. Żeby w ogóle mówić o takiej operacji, to jest kwestia co najmniej dwóch lat i osiągnięcia takiego poziomu wydobycia, by można było mówić o operacjach swapowych - powiedział Krauze. Jego zdaniem, PKN Orlen z pewnością znajdzie złoża ropy naftowej w Kazachstanie.

- Myślę, że koncern tę kwestię sam rozwiąże przez własną bezpośrednią inwestycję - dodał.

Pytany, czy polski rząd w jakikolwiek sposób wspierał transakcję w Kazachstanie, Krauze powiedział, że nic o tym nie wie.

- Ta transakcja została przeprowadzona z partnerem prywatnym. Natomiast zakładam, że wszystkie polskie firmy, które starają się robić takie inwestycje, mogą się cieszyć poparciem. Krauze dodał, że "dogłębnie będą sprawdzane" możliwości ubezpieczania transakcji w Kazachstanie od ryzyka politycznego. Głównym partnerem Krauzego jest duży komercyjny bank - CenterCredit z Ałma Aty. To on współpracował przy wprowadzaniu na kazachski rynek insuliny produkowanej przez kontrolowany przez Krauzego Bioton.

Zapowiedział, że więcej informacji - w tym o negocjacjach dotyczących zakupu piątego złoża ropy naftowej w Rosji - zostanie podanych na konferencji prasowej 1 września.

PK ( GW, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ryszard Krauze potwierdza inwestycję w kazachskie złoża ropy