Rywalizacja na innowacje i badania

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 27-06-2012, 00:00

Rosną nakłady firm IT na badanie i rozwój. Wciąż jednak, w stosunku do przychodów, polskie spółki wydają mniej niż europejscy konkurenci.

Gdańska Datera produkuje platformy telekomunikacyjne klasy operatorskiej oparte o IP, centrale IP PBX dla przedsiębiorstw, a także szyte na miarę rozwiązania telekomunikacyjne. W roku 2011 na prace badawczo-rozwojowe spółka wydała aż 50 proc. swoich przychodów (według raportu Computerworld TOP 200 więcej, bo aż 60 proc., wydała tylko spółka Fibar Group, która produkuje systemy automatyki budynkowej). Jednak Marek Matulewicz, prezes Datery, przekonuje, że tak duża inwestycja po prostu się opłaca.

— Dział R&D Datera wytworzył trzy rozwiązania, które wcześniej nie były dostępne na rynku. Nie są to produkty wzorowane na rozwiązaniach zagranicznych, ale coś zupełnie nowego. Firma jest ich właścicielem i sprzeda je, udzielając licencji. Można powiedzieć, że w naszym przypadku rentowność kapitału na każdym projekcie jest dotąd większa niż 500 proc. — mówi szef Datery.

To właśnie innowacyjne produkty, a nie model dystrybucji czy inwestycje w marketing, mają według strategii zarządu stanowić o przewadze tej spółki nad konkurentami.

Ponad 300 mln zł

Według raportu Computerworld TOP 200 „Polski rynek informatycznyi telekomunikacyjny” 92 firmy ICT z 400, które podały dane, wydało w 2011 r. w sumie 374 mln zł na prace badawczo- -rozwojowe (R&D). Przy czym same firmy informatyczne (bez telekomunikacyjnych) wydały na ten cel 307 mln zł w stosunku do 270 mln zł w roku 2010. Najwięcej zainwestowały Asseco Poland (124,6 mln zł), Comarch (66,9 mln), Grupa TP (54 mln), Wasko (17 mln) i Unit4 Teta (12,7 mln zł).

Przedstawiciele krakowskiego Comarchu zaznaczają jednak, że 66,9 mln zł to w ich przypadku wydatki tylko dominującej spółki. Cała grupa kapitałowa przeznaczyła na R&D 103,3 mln zł. W co inwestują spółki? Asseco Polska chwali się m.in. udziałem w pracach nad zintegrowanym systemem informacyjnym wspomagającym działania antyterrorystyczne. Będzie prognozował zagrożenia terrorystyczne, koordynował wymianę informacji i prowadził stały monitoring źródeł danych w Polsce i zagranicą. Spółka zajmuje się również systemem Asseco Business Intelligence Application Suite, który ma być podstawą do opracowania komercyjnego systemu dla sektora bankowego i usług finansowych.

Z kolei Comarch chwali się m.in. programem Optimed, czyli zintegrowanym szpitalnym systemem informatycznym. Według przedstawicieli spółki, ma to być mała rewolucja na rynku.

TP liczy na pracowników

Dział badawczo-rozwojowy Orange Labs w Grupie TP liczy 400 osób. Brał udział w projektach unijnych, a także opracował komercyjną wersję usługi VDSL2 (technologia umożliwiająca transmisję danych za pomocą pary przewodów miedzianych, najbardziej zaawansowany standard transmisji szerokopasmowej typu DSL) oraz modem babybox.

— W ramach naszej strategii koncentrujemy się na określonych tematach. To projekty związane z dostarczaniem treści w internecie, zwiększaniem zasięgu usług przewodowych i bezprzewodowych, sieci IP nowej generacji i otwartych platform usługowych. Ponad to udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Przykładem może być praca nad francuskim prototypem rozwiązania umożliwiającego kontakt z call center osobom niesłyszącym — opowiada Wojciech Jabczyński z Grupy TP. Spółka interesuje się też femtokomórkami (niewielkie nadajniki zapewniające użytkownikowi domowemu lepszy dostęp do usług sieci, szybszą transmisję danych czy poprawę zasięgu w budynkach) i projektami z zakresu Green IT.

— Istotne jest dla nas również zarządzanie innowacjami i ich stymulowanie, stąd nasz projekt Telekreator. To doroczny konkurs na najciekawszy projekt — innowację, jaki zgłaszają pracownicy Orange Polska i jej partnerów. Jest przez nas traktowany bardzo poważnie — dodaje Wojciech Jabczyński.

Poniżej średniej

Mimo wzrostu wydatków na badania i rozwój Polska ciągle jest jednak w europejskim ogonie. Średnio każda z firm uwzględnionych w rankingu Computerworld TOP 200 wydała na innowacje 9,3 proc. przychodów. Średnia dla Unii Europejskiej wynosi 13 proc., a dla krajów OECD 15 proc. Nie najlepiej jest też u nas z patentami. W roku 2011 tylko osiem firm podało, że patentuje swoje rozwiązania lub zgłosiły je do opatentowania. Liderem była spółka Stanuch Technologies (53 patenty), a za nią Comp (48 patentów), Wasko (17) i Grupa TP (15). Jak będzie w przyszłości? Marek Matulewicz jest optymistą.

— Polskie firmy zdały już sobie sprawę, że nie mogą z gigantami konkurować na poziomie np. modeli sprzedaży, a powinny postawić na tworzenie unikatowych rozwiązań, które mogą wytworzyć bardziej efektywnie niż duzi gracze. Ten model sprawdza się u nas, jest źródłem naszego sukcesu i dlatego zamierzamy go rozwijać — mówi prezes Datery. Oby inni poszli w jego ślady.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy