Ryzyko braku zapłaty rośnie w Polsce i na świecie - jak dochodzić zagranicznych należności

Coface Poland Credit Management Services
13-06-2012, 09:45

Dane Coface o opóźnieniach płatności odbiorców potwierdzają kontynuację negatywnej tendencji, która zaznaczyła się już w połowie ubiegłego roku. Prezentowane wyniki obrazują rozwijanie się tego trendu w zarówno w Polsce jak i na świecie.

Na podstawie wskaźnika Coface Payment Incidents
(odzwierciedla przypadki braku zapłaty w krótkoterminowych transakcjach handlowych)


Jak w Polsce?
Widoczny jest okres kryzysu gospodarczego w latach 2008-2009. Krzywa Polski, która osiągnęła szczyt w połowie 2009 roku, cały czas znajduje się jednak poniżej średniej światowej, co dowodzi, że ryzyko braku zapłaty w Polsce było znacznie niższe od poziomu na świecie. Od końca roku 2009 do połowy 2011 roku obserwowaliśmy stopniową poprawę płatności, jednak dane od drugiego półrocza 2011 potwierdzają narastające zatory płatnicze na świecie i w Polsce. W ostatnich miesiącach zaczęła ponownie zdecydowanie rosnąć liczba upadłości polskich przedsiębiorstw, osiągając na koniec maja br. wzrost o blisko 20 proc. r/r.

Co oznacza indeks płatności?
Coface monitoruje przypadki braku zapłaty ubezpieczonych należności. Na tej podstawie powstaje wskaźnik Payment Incident, wyrażający stosunek wartości opóźnionych należności zgłoszonych do ubezpieczyciela do wartości całego ubezpieczonego obrotu. Krzywa na wykresie przedstawia zmianę wartości tego wskaźnika na przestrzeni czasu. Analiza pozwala zaobserwować okresy koniunktury lub dekoniunktury w danym regionie. Czas rozwoju gospodarczego charakteryzuje się większą dyscypliną płatniczą partnerów handlowych i małą liczbą przypadków braku zapłaty, stąd w tym okresie krzywa opada, odzwierciedlając mniejszy udział opóźnień płatności. Z kolei w czasie spowolnienia krzywa rośnie, bo wzrasta problem utrzymania płynności finansowej firm i ich zdolności do terminowego regulowania zobowiązań wobec kontrahentów, więc liczba przypadków braku płatności znacznie wzrasta. Rośnie także liczba upadłości podmiotów gospodarczych, co pociąga za sobą wzrost przypadków braku zapłaty spowodowanych niewypłacalnością prawną dłużnika.

Jak na opóźnienia reagują polscy dostawcy? Prowadzą windykację od dłużników zagranicznych.
Polscy eksporterzy coraz rzadziej nie podejmują prób odzyskania zagranicznych należności w myśl dość powszechnej kiedyś opinii, że zagraniczne długi są nie do odzyskania i należy je uznać jako utracone bezpowrotnie należności. Obecnie świadomie decydują się dochodzić zapłaty za dostarczony towar lub usługę wiedząc, że gama narzędzi wspierających wierzyciela jest naprawdę duża. Podejmując to wyzwanie powinni jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

-    należy ograniczać indywidualne próby odzyskania długu; samodzielne działania polskiego wierzyciela są niezwykle trudne, ponieważ nie jest on w stanie na odległość zaangażować się w prawne zawiłości sprawy. W wielu przypadkach działania bywają nieefektywne i pochłaniają cenny czas, który biuro windykacji mogłoby już wykorzystać, wprowadzając proces windykacji
-    nie zwlekać z podejmowaniem działań windykacyjnych; jeżeli po upływie terminu płatności odbiorca unika kontaktu i nie podaje konkretnej przyczyny opóźnienia, należy jak najszybciej przekazać sprawę do windykacji
-    korzystnym rozwiązaniem jest zgłoszenie sprawy do sieciowego biura windykacji, które ma możliwości odzyskiwania należności z całego świata. Takie biura współpracują z podobnymi firmami w wielu krajach i za ich pośrednictwem, z wykorzystaniem lokalnych kancelarii prawnych i lokalnych specjalistów windykacji odzyskują należności od zagranicznych dłużników
-    jeżeli zagraniczna windykacja polubowna nie zakończy się sukcesem, międzynarodowe biuro windykacji może prowadzić dalsze działania windykacji sądowej przez powiązaną kancelarię prawną. Lokalna kancelaria będzie nadzorować sprawę sądową, zgłosi wierzytelność do masy upadłościowej, będzie nadzorować ewentualny zwrot towaru, jego jakość itp. oraz będzie raportować wszelkie działania do polskiego wierzyciela.

Ważna dokumentacja
Aby zwiększyć szanse odzyskania należności eksportowych dostawcy powinni wyjątkową wagę przykładać do zabezpieczenia dokumentacji transakcji:
-    należy pozyskiwać i przechowywać wszelkie umowy, faktury, potwierdzenia przyjęcia towaru, ustalenia dotyczące sposobu dostawy i jakości towaru. Pozwoli to ograniczyć możliwość uznania długu jako należności spornej np. ze względu na niezgodne z zamówieniem opakowanie lub termin dostawy
-    na umowie lub podpisanej przez obie strony fakturze warto zastrzec prawo własności towaru. W przypadku braku płatności umożliwia to odebranie towaru i odsprzedanie komu innemu, a w przypadku upadłości odbiorcy umożliwia to ochronę towaru, aby nie trafił on do masy upadłościowej (co jest szczególnie ważne w krajach, gdzie notowane jest dużo upadłości)
-    podpisanie umowy jest szczególnie ważne w przypadku wysyłania towaru np. do wschodnich sąsiadów. Przy braku umowy może się okazać, że podjecie windykacji sądowej będzie niemożliwe
-    warto też sprawdzać, czy jest możliwość podpisania umowy z zapisem, że w przypadku zaległości sprawa będzie rozpatrywana przez sąd polski, na podstawie polskich przepisów prawa (nie wszystkie kraje akceptują wyroki polskich sądów w sprawach o należności, np. kraje azjatyckie).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Coface Poland Credit Management Services

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Ryzyko braku zapłaty rośnie w Polsce i na świecie - jak dochodzić zagranicznych należności