Ryzyko w Europie nie chce spaść

Rozmawiał Kamil Zatoński
opublikowano: 02-10-2017, 22:00

3 pytania do...

3 PYTANIA DO… MATEUSZA SUTOWICZA, ANALITYKA RYNKÓW FINANSOWYCH W BANKU MILLENNIUM

Mateusz Sutowicz
Zobacz więcej

Mateusz Sutowicz ARC

1 Czy z punktu widzenia rynków referendum w Katalonii to sprawa dużego kalibru, która może mieć długotrwałe skutki dla euro i Unii?

Referendum w Katalonii jest kolejnym w ostatnim czasie przypomnieniem o ryzyku politycznym, drzemiącym w Europie. Zaledwie 2 tygodnie temu rynek negatywnie odebrał wysokie, trzecie miejsce populistycznej i antysystemowej partii AfD w wyborach parlamentarnych w Niemczech, która program oparła w głównej mierze na krytyce posunięć obozu rządzącego, m.in. w kwestii migracji. W maju natomiast w wyborach prezydenckich we Francji przedstawicielka skrajnej prawicy, głosząca hasła antyunijne weszła do drugiej tury wyborów prezydenckich. Przed nami natomiast (najpóźniej do maja 2018 r.) wybory we Włoszech, gdzie nastroje antysystemowe — głoszone chociażby przez populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd — są również obecne. Należy też pamiętać o trwających negocjacjach w sprawie brexitu. Przekładając to na warunki rynkowe, fakt, iż Unia Europejska nie jest już tak silnym ideowym monolitem,niekorzystnie wpływa na wycenę wspólnej waluty. Dopóki jednak żadna z partii antysystemowych nie zyskuje przewagi, dopóty sytuacja wydaje się opanowana. Każdorazowo jednak kalendarz polityczny będzie tworzył presję na spadek wartości euro — tak jak w poniedziałek po wydarzeniach w Katalonii, tak jak we wrześniu po wyborach w Niemczech czy w maju podczas kampanii prezydenckiej we Francji.

2 Co to oznacza dla złotego?

Dla złotego jest to potencjalnie okres podwyższonej zmienności, nawet jeśli w tym roku złoty jest dość odporny na czynniki zewnętrzne. O ile jednak wydarzenia z Hiszpanii i Niemiec nie miały większego wpływu na wycenę złotego — także z uwagi na mniejsze ryzyko niekorzystnych zmian, ale również coraz lepsze wyniki krajowej gospodarki — to sytuacja nie była tak neutralna w pierwszych miesiącach tego roku, gdy złoty traktowany był jako barometr ryzyka politycznego w Europie (Francja) i na świecie (Stany Zjednoczone). Potwierdza to korelacja z tego okresu kursu EUR/PLN ze spreadem pomiędzy 10-letnim długiem Niemiec i Francji. Wraz ze spadkiem spreadu — interpretowanym jako spadek ryzyka politycznego — na wartości zyskuje polska waluta. Korelacja zaburza się dopiero po wyniku pierwszej tury wyborów prezydenckich, w której wygrał centrysta Emmanuel Macron.

3 Pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiło się nazwisko ewentualnego następcy Janet Yellen w fotelu szefowej Fedu. Co dla rynków oznaczałby wybór takiej osoby?

Zgodnie z piątkowymi wypowiedziami prezydenta Donalda Trumpa Kevin Warsh jest jednym z czterech kandydatów na prezesa Fedu. Do tego grona zalicza się także ubiegająca się o reelekcję Janet Yellen. Wyłączając wybór obecnej prezes Fedu, której reelekcja byłaby naturalnym przedłużeniem dotychczasowej polityki, jakikolwiek inny wybór niósłby ze sobą możliwość silniejszego niż obecnie tempa zacieśniania polityki pieniężnej. Janet Yellen uchodzi za osobę o wyjątkowo gołębim nastawieniu i — mówiąc wprost — trudno o kogoś bardziej łagodnego w podejściu do polityki pieniężnej. Niewykluczone natomiast, że jest to jej największy atut w walce o kolejną kadencję. O ile w kampanii prezydenckiej Donald Trump krytykował szefową Fedu za utrzymywanie stóp procentowych na niskim poziomie, by wspierać rządzącą administrację, to być może w sytuacji, gdy on jest prezydentem, nie chciałbytego samego. Silniejsza skala zacieśniania polityki pod rządami kogoś nowego oznaczałaby mocniejszego dolara, w szczególności gdyby Europejski Bank Centralny wciąż był ostrożny w kwestii normalizacji polityki pieniężnej, a wyższe rentowności notowane byłyby nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również na całym świecie. Z punktu widzenia złotego, gdyby została utrzymana bieżąca korelacja, oznaczałoby to, że silniejszy dolar równa się słabszy złoty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ryzyko w Europie nie chce spaść