Rząd chce bronić rodzimych firm

Katarzyna Kozińska
07-04-2004, 00:00

Jeszcze w tym tygodniu wniosek o odroczenie trafi do Brukseli. Gra jest warta świeczki.

Rząd przyjął wczoraj projekt wniosku, z którym polscy negocjatorzy zamierzają wystąpić do UE. Chodzi o przyznanie okresu przejściowego dla wprowadzenia nowego unijnego prawa farmaceutycznego. Resort zdrowia będzie się starał o 15-letnie odroczenie.

— Jeszcze w tym tygodniu wystąpimy w tej sprawie do UE — dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w resorcie zdrowia.

Okres przejściowy odnosi się głównie do przepisu o wyłączności rynkowej leków. Zgodnie z nowym prawem, wszystkie leki oryginalne zarejestrowane po 2006 r. zostaną objęte 10-letnim okresem ochrony. W tym czasie firmom odtwórczym nie wolno będzie wprowadzić takiego leku do produkcji.

Odroczenie ma ochronić firmy generyczne i budżet państwa.

,,Nowelizacja unijnego pakietu farmaceutycznego w przypadku Polski oznacza ograniczenie dostępności do tanich leków odtwórczych. W konsekwencji może to wpłynąć na ograniczenie dostępności do farmakoterapii, bowiem wzrosną koszty leczenia. Leki oryginalne są około czterech razy droższe od generyków — czytamy w oświadczeniu rządu.

— Okres ochrony leku oryginalnego dla firmy generycznej oznacza blokadę na uruchamianie produkcji leków odtwórczych — wyjaśnia Cezary Śledziewski, szef Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Firmy innowacyjne są oburzone taką argumentacją. Ich zdaniem, ponosząc koszty badań nad nowymi lekami mają prawo oczekiwać odpowiedniej ochrony własnego odkrycia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd chce bronić rodzimych firm