Rząd gotowy na podwyżkę VAT

DI, PAP
30-07-2010, 14:21

Rząd jest gotowy do podwyższenia VAT o 1 punkt proc. - poinformował w piątek premier Donald Tusk. Zapowiedział, że Wieloletni Plan Finansów Publicznych może zostać przyjęty we wtorek.

Premier powiedział, że ustalił z wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem, że trzeba jeszcze zebrać niezbędne analizy.

Zdaniem Tuska, 1-proc. podwyżka VAT będzie najmniej dotkliwa dla obywateli, a uchroni Polskę przed niebezpiecznym poziomem zadłużenia.

"Jesteśmy gotowi do decyzji, w tym do korekty, do podwyższenia o 1 punkt procentowy VAT, ponieważ uznaliśmy, że ta metoda jest stosunkowo najmniej dotkliwa dla obywateli, a uzupełnia dochody państwa w taki sposób, który uchroni Polskę przed niebezpiecznym poziomem zadłużenia" - powiedział Tusk na konferencji

prasowej po posiedzeniu rządu.

Premier podkreślił, że fakt, iż dochody muszą być większe, wynika z tego, że rząd uparł się, aby nie rezygnować z kluczowych dla Polski planów o charakterze społecznym i rozwojowym. "Wybraliśmy wariant środka drogi" - podkreślił Tusk.

Zapewnił, że "daniny wobec ludzi" będą podnoszone tylko w takim wymiarze, w jakim jest to konieczne.

Premier powiedział, że rząd stoi przed dylematem, w jaki sposób uchronić nasze państwo przed spiralą zadłużenia. "Odpowiedzialna polityka każe nam zwiększyć dochody państwa" - dodał.

"Polska, w przeciwieństwie do większości krajów europejskich, w ostatnich dwóch latach stosunkowo bezpiecznie przechodziła ten czas globalnego zamętu finansowego. Szczególnie dzięki temu, że wzrost

gospodarki w Polsce nie uległ tak radykalnemu zahamowaniu. Byliśmy jedynym krajem na plusie ze wszystkich państw Unii Europejskiej" - podkreślił.

Dodał, że jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który wszedł "w czas globalnego kryzysu, równocześnie obniżając radykalnie podatki".

"Odpowiedzialna polityka każe nam zwiększyć dochody państwa po to, aby Polska dalej bezpiecznie przez ten skomplikowany czas przechodziła" - zaznaczył.

Po wielu rozmowach z wicepremierem Pawlakiem uznałem za oczywiste, że podwyższenie VAT musi brać pod uwagę ochronę najuboższych - stwierdził premier Donald Tusk.

"Razem z ministrem Rostowskim szukamy wariantu, który spowoduje, że żywność nie powinna podrożeć" - powiedział Tusk.

Premier zaznaczył, że decydując o podwyżce stawek VAT, rząd będzie starał się "oszczędzić przynajmniej niektóre produkty żywnościowe od podwyżki VAT

Zdecydowaliśmy się na wariant umiarkowany i spokojny, który nie jest rewolucją, ale w naszej ocenie gwarantuje spokój i bezpieczeństwo Polakom i Polsce - wyjaśnia Donald Tusk. Dodał, że ma nadzieje, iż uzyska on większość w parlamencie.

Zdaniem Tuska, rząd powinien szukać wariantów, które będą wspólne dla koalicji i - jak zaznaczył - "większość tych propozycji jest dla obu partii do przyjęcia". Dodał, że daje to "prawie pewność", że ten spokojny, do wytrzymania dla ludzi i bezpieczny dla Polski wariant uzyska większość w parlamencie.

"Obaj (z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem - PAP) odrzucaliśmy warianty romantyczne tzw. takie, które pięknie wyglądają, a potem nie zyskują większości. Polacy od nas oczekują działań spokojnych i bezpiecznych dla ich kieszeni, odpowiedzialnych i twardych, kiedy trzeba, ale które nie są czczą demonstracją, a przyniosą efekty" - mówił premier.

Wyjaśnił, że ewentualne przyjęcie planu finansowego i konsekwencji przyjęcie odpowiednich ustaw, w tym ustawy budżetowej, utrzyma Polskę na fali wznoszącej. Chociaż - jak dodał - "zdaje sobie sprawę, że wielu obserwatorów oczekiwało czegoś bardziej radykalnego".

Donald Tusk powiedział , że w 2010 roku do budżetu wpłynęło mniej o ok. 42 mld zł z tytułu obniżenia podatku PIT do 32 i 18 proc. Proponowane podniesienie VAT zwiększy dochody zaledwie o 5 - 5,5 mld zł.

Dodał, że pozostała luka jest od dwóch lat uzupełniana inaczej niż przez "daniny dla ludzi" - przez maksymalne ograniczenie wydatków. Premier zapowiedział szukanie "systemowych oszczędności

" i działania deregulacyjne.

Przypomniał, że półtora roku temu z powodu kryzysu

rząd przeprowadził cięcia wydatków o blisko 20 mld zł, "nie sięgając do kieszeni Polaków".

"Podjęliśmy wówczas wspólnie bardzo odważną decyzję o podtrzymaniu tego przegłosowanego obniżenia podatków, mimo że mieliśmy świadomość, iż będzie to oznaczało bardzo realny ubytek dochodów państwa" - powiedział Tusk.

W 2015 roku Polska będzie zdolna do osiągnięcia kryteriów z Maastricht - deklaruje premier Donald Tusk.

"Jeśli chodzi o perspektywy osiągnięcia kryteriów wymaganych przez Maastricht, ostrożnie licząc sądzę, że w 2015 roku Polska będzie na pewno przygotowana, zdolna do osiągnięcia tych kryteriów. Ale czy to oznacza decyzję (o wejściu do strefy euro) - nie, dzisiaj nie zarysowujemy żadnego horyzontu czasowego" - powiedział Tusk.

Kryteria z Maastricht to pięć warunków, które powinna spełniać gospodarka

kraju aspirującego do przystąpienia do strefy  euro. Na przykład inflacja nie może przekraczać w ciągu jednego roku więcej niż o 1,5 pkt proc. średniego wskaźnika inflacji z trzech krajów UE o najbardziej stabilnych cenach. Poziom deficytu sektora finansów publicznych nie może na trwałe przekroczyć 3 proc.  KB, a dług publiczny - 60 proc. KB. Z kolei stopy procentowe nie mogą być wyższe o 2 pkt od średniej stóp w trzech krajach o najbardziej stabilnych cenach. Ponadto waluta kraju, który ma przystąpić do strefy euro, musi przez dwa lata przebywać w mechanizmie ERM2. Prawo kraju przystępującego do "eurozony" musi być spójne z regulacjami dotyczącymi euro.

"Dzisiaj stopień wypełniania przez Polskę kryteriów z Maastricht, jest wyższy niż większości członków strefy euro" - powiedział Tusk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd gotowy na podwyżkę VAT