Rząd Nowegii zamyka Oslo z powodu ogniska brytyjskiego szczepu koronawirusa

  • PAP
opublikowano: 23-01-2021, 11:24

Rząd Norwegii ogłosił w sobotę zamknięcie Oslo oraz dziewięciu okolicznych miejscowości w związku z wykryciem w gminie Nordre Follo ogniska brytyjskiego szczepu koronawirusa. Na skutek zakażenia tym wariantem zmarły dwie osoby.

"Wprowadzamy najsurowsze środki, tak jak to było 12 marca ubiegłego roku. W niektórych obszarach nawet bardziej restrykcyjne" - stwierdził na konferencji prasowej norweski minister zdrowia Bent Hoie.

Od soboty do 31 stycznia w Oslo oraz dziewięciu sąsiednich gminach obowiązywać będzie 13 nowych obostrzeń, wśród nich jest całkowity zakaz prywatnych i publicznych spotkań, zamknięte zostaną sklepy monopolowe, a szkoły prowadzić będą naukę na dystans. Minister zdrowia zaapelował do mieszkańców dotkniętych zamknięciem gmin o nie opuszczanie swoich miejscowości.

fot. Wasielgallery (Own work) CC BY 3.0 Wikimedia Commons
fot. Wasielgallery (Own work) CC BY 3.0 Wikimedia Commons

Według norweskich mediów wiele osób ruszyło po zapasy na weekend do otwartych w innych gminach sklepów monopolowych, gdzie pojawiły się kolejki. W Norwegii alkohol sprzedawany jest tylko w nielicznych państwowych sklepach.

Nowe restrykcje obejmują Oslo oraz położone na wschód od stolicy Norwegii Enebakk, As, Vestby, Nesodden, Indre Ostfold, Moss, Frogn, Valer, a także Nordre Follo, gdzie wykryto ognisko brytyjskiej mutacji koronawirusa. W piątek o zamknięciu tej gminy zdecydowały lokalne władze.

W położonym pod Oslo Nordre Follo w wyniku zakażenia brytyjską wersją koronawirusa zmarło dwóch mieszkańców domu opieki w podeszłym wieku. Nie podróżowali oni do Wielkiej Brytanii ani nie wiadomo, aby mieli kontakt z osobami z tego kraju. Koronawirus rozprzestrzenił się wśród pensjonariuszy oraz pracowników placówki, a zakażenia potwierdzono również w przedszkolu.

Według norweskich władz brytyjski wariant koronawirusa może być od 40 do 70 proc. bardziej zaraźliwy. Rząd obawia się, że ognisko w Nordre Follo może przyczynić się do rozwoju w Norwegii trzeciej fali koronawirusa. "Nie wykluczamy wprowadzenia surowszych środków w innych częściach kraju" - stwierdził Hoie.

W Norwegii od początku stycznia spada liczba zakażeń koronawirusem (z ok. 800 w ciągu doby do ok. 400).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane