Rząd przyjął nowelę ustawy o Poczcie Polskiej po uwagach KE

24-04-2007, 17:21

Rząd, który zakłada prywatyzację Poczty Polskiej najpóźniej w 2011 roku, przyjął we wtorek projekt nowelizacji ustawy o  państwowym przedsiębiorstwie użyteczności publicznej Poczta Polska, który dopuszcza możliwość ogłoszenia upadłości PP. Zmian domagała się Komisja Europejska.

"Obecnie Poczta Polska, jako przedsiębiorstwo utworzone na mocy odrębnej ustawy, może korzystać z nieograniczonej pomocy Skarbu Państwa i nie można ogłosić jej upadłości. Takie rozwiązanie budzi zastrzeżenia Komisji Europejskiej, która uważa, że jest to ograniczanie swobody konkurencji" - czytamy we wtorkowym komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu (CIR).

CIR podało, że możliwość ogłoszenia upadłości w stosunku do Poczty Polskiej spowoduje, że będzie ona musiała działać tak, aby nie ponosić strat.

"W przypadku gdy wystąpią, zostaną pokryte z przyszłych zysków przedsiębiorstwa. Pomoc państwa będzie udzielana jedynie w przypadku strat, które wynikną w czasie realizacji nałożonego ustawą obowiązku świadczenia powszechnych usług pocztowych" - czytamy dalej.

Pod koniec marca rząd przyjął projekt ustawy o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej Poczta Polska.

Firma zostanie przekształcona w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa o nazwie Poczta Polska Spółka Akcyjna. W nowej spółce wyłączne prawa właścicielskie będzie mieć Skarb Państwa.

Już w ubiegłym roku rząd informował, że w drugim etapie mają zostać podjęte prace nad przygotowaniem programu prywatyzacji pośredniej, tak, aby dokonać jej nie później niż w 2011 roku, o ile nie wystąpią "przeciwwskazania natury gospodarczej". (ISB)

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rząd przyjął nowelę ustawy o Poczcie Polskiej po uwagach KE