Rząd przyjął rozporządzenie o obserwatorach w spółkach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 24-01-2006, 16:43

Rząd przyjął we wtorek rozporządzenie w sprawie obserwatorów w spółkach kapitałowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego. Powoływaniu obserwatorów sprzeciwiła się PO.

Rząd przyjął we wtorek rozporządzenie w sprawie obserwatorów w spółkach kapitałowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego. Powoływaniu obserwatorów sprzeciwiła się PO.

    Jak poinformowało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, minister skarbu będzie powoływać i odwoływać swoich obserwatorów w spółkach z udziałem skarbu państwa.

    Obserwatorzy - powoływani zgodnie z ustawą o tzw. złotym wecie i wybierani z grupy kandydatów - zajmą się monitorowaniem działalności 15 spółek ze specjalnej listy. W spółkach takich Skarb Państwa może zgłaszać sprzeciw wobec niektórych uchwał władz spółki za pośrednictwem swoich obserwatorów.

    Chodzi zwłaszcza o uchwały dotyczące rozwiązania spółek, podejmowane przez zgromadzenie wspólników oraz czynności prawne związane z rozporządzaniem przez zarząd mieniem spółek. Dotyczy to też decyzji o przeniesieniu spółek za granicę. Szczególnie ważne będzie to w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że decyzje te naruszają porządek publiczny lub bezpieczeństwo publiczne.

    Zarząd spółki musi przekazywać obserwatorowi istotne informacje dotyczące zmian w spółce, a obserwator - przygotowywać kwartalne raporty dla ministra skarbu lub ministra, który go na tę funkcję wyznaczył.

    Tymczasem PO wezwała we wtorek rząd, by nie wprowadzał instytucji obserwatorów. Według rzecznika PO ds. skarbu państwa Jana Wyrowińskiego, "obserwatorzy wyznaczani na mocy tej ustawy zwiększą poziom korupcjogenności styku pomiędzy polityką a biznesem". Ponadto - według niego - obserwatorzy ograniczą wartość tych spółek Skarbu Państwa, które mają być prywatyzowane. A więc - zaznaczył Wyrowiński - np. PKN Orlen czy Grupy Lotos, bo firmy te znalazły się wśród spółek, w których mają być obserwatorzy.

    Wyrowiński podkreślił też, że PO jest prawie pewna, iż Komisja Europejska w sprawie instytucji obserwatorów zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości ze skargą, która najprawdopodobniej zostanie przyjęta. Poseł PO oświadczył, że Platforma opowiada się za derogacją ustawy o tzw. złotym wecie, czyli jej uchyleniem - usunięciem z porządku prawnego.

    Na liście spółek o "istotnym znaczeniu" określonej w załączniku do rozporządzenia rządu z 13 grudnia 2005, jest 15 firm: Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, Grupa LOTOS, Naftobazy, PKN Orlen, BOT - Górnictwo i Energetyka, Kompania Węglowa, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, PSE - Operator, Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System, Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń", Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych "Naftoport", PKP - Polskie Linie Kolejowe, TP - Emitel, KGHM Polska Miedź oraz Inowrocławskie Kopalnie Soli "Solino".

    Stworzenie listy spółek wynikało z ustawy o złotym wecie, czyli ustawy z 3 czerwca 2005 r. o szczególnych uprawnieniach Skarbu Państwa oraz ich wykonywaniu w spółkach kapitałowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego.

    Zasadą w prawie UE jest brak zgody na szczególne uprawnienia resortów skarbu w spółkach. UE godzi się jednak na niektóre rozwiązania ustawowe. Polskie rozwiązania są wzorowane na przepisach belgijskich, których UE nie udało się podważyć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane