Rząd redukuje wydatki budżetu kosztem OFE

Lesław Kretowicz
13-12-2001, 00:00

Rząd obniżył odsetki ustawowe z 30 proc. do 20 proc. w skali roku. To pozwoli zmniejszyć koszt obsługi zadłużenia wobec OFE, ale ułatwi życie nieuczciwym płatnikom. Opóźnienia kosztują teraz mniej niż kredyt bankowy.

Rozporządzenie rządu obniżające wysokość odsetek ustawowych do 20 proc. ma obowiązywać od połowy grudnia 2001 r.

Odsetki ustawowe obowiązują podczas rozliczeń finansowych pomiędzy podmiotami obrotu cywilnoprawnego, a podstawą prawną ich egzekwowania jest kodeks Cywilny. O wysokości odsetek decyduje Rada Ministrów na mocy rozporządzenia.

Według rządu, proponowana wysokość odsetek pozwoli na utrzymanie dyscypliny w rozliczeniach finansowych i przyczyni się do zmniejszenia obciążeń budżetu państwa i sektora publicznego z tytułu długów, w tym związanych ze spłatą zobowiązań ZUS wobec OFE. Nie dotyczy to jednak zaległości podatkowych. Za opóźnienia w ich płaceniu nadal podatnik będzie obciążany 31-proc. odsetkami.

Eksperci twierdzą, że jest to kolejna sztuczka MF mająca zmniejszyć wydatki budżetu państwa. Najbardziej dotknięte zmianą stawki odsetek będą OFE, którym ZUS jest winien około 4 mld zł tytułem zaległych składek. Łatwo wyliczyć, ile zyska ZUS na redukcji o 10 proc. wielkości odsetek — to oszczędność ponad 400 mln zł rocznie.

Kilkaset milionów złotych w obecnej sytuacji budżetowej to znaczna suma. Fundusze emerytalne i tak mogą być zadowolone. Odsetki za zwłokę są nadal wyższe niż średnia stopa zwrotu OFE. Za ostatnie dwa lata wynosi ona 18 proc.

— W dłuższym okresie 20 proc. to w dalszym ciągu jest dość dobra kompensata potencjalnych strat wynikających z nieterminowego przekazywania składek do OFE — twierdzi Piotr Szczepiórkowski, prezes PTE Commercial Union BPH CU WBK.

Przy znacznym spadku stóp NBP oprocentowanie odsetek ustawowych na poziomie 30 proc. paraliżuje działalność gospodarczą wielu podmiotów. Rozsądne więc wydaje się ich obniżenie do 20-proc. co ma ułatwić niesolidnym płatnikom regulowanie zaległości. Z drugiej jednak strony, dłużnicy mogą być jeszcze mniej skłonni do regulowania zobowiązań, bo spóźnienia będą ich mniej kosztować. Nowy poziom odsetek zrównał się ze średnim oprocentowaniem kredytu dla firm w bankach. To może prowadzić do sytuacji, gdy bardziej opłacalne będzie opóźnianie wypłaty należności, niż zaciąganie kredytów, co wymaga wielu biurokratycznych zabiegów. To może się skończyć kłopotami finansowymi mniejszych podmiotów, prowadzącymi nawet do upadłościami. Straci więc na tym Skarb Państwa, bo mniejsze będą wpływy podatkowe.

Okiem eksperta

Wydane rozporządzenie obniżające wysokość odsetek ustawowych z obecnie obowiązującego poziomu 30 proc. do 20 proc. w stosunku rocznym w mojej ocenie, niewiele zmienia. Można mieć oczywiście wątpliwości co do sposobu równego traktowania zobowiązań podatkowych (31 proc.) i zaległości płatniczych, na przykład dotyczących ZUS-u wobec OFE (20 proc.). Rząd zgodnie ze swoją strategią próbuje obniżyć koszty takich obciążeń. Niestety, nikt nie jest w stanie powiedzieć, gdzie jest ten złoty środek równoległego i równego traktowania poszczególnych zaległości. Najistotniejsze dla nas i dla naszych członków jest to, by te zaległe środki były w końcu przekazane wraz z naliczonymi odsetkami. Czy jest to 20 proc. czy 30 proc. to już sprawa obecnie drugorzędna.

Inna kwestia to pomysł Ministerstwa Finansów, by część zaległości ZUS-u wobec OFE spłacić w formie obligacji skarbowych. Przeprowadzenie takiej emisji może napotkać poważne problemy techniczne, gdyż wymaga to zmian ustawowych. Pozostaje jeszcze sprawa popierania opłaty i kwestia ryzyka. Moim zdaniem, jest to propozycja bardzo trudna do zrealizowania i obecnie pozostaje w sferze hipotetycznej.

Paweł Wojciechowski

prezes Allianz PTE

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Lesław Kretowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / Rząd redukuje wydatki budżetu kosztem OFE