Rząd ulega producentom prądu

Anna Bytniewska
15-01-2008, 00:00

Po interwencji wicepremiera minister środowiska może zwiększyć elektroenergetyce limit uprawnień do emisji CO2.

Po interwencji wicepremiera minister środowiska może zwiększyć elektroenergetyce limit uprawnień do emisji CO2.

Krótka była radość cementowni z propozycji Macieja Nowickiego, ministra środowiska, dotyczącej rozdziału uprawnień do emisji dwutlenku węgla na lata 2008 — 2012. Zgodnie z nią branża miałaby otrzymać 12,5 mln ton limitów, co pozwoliłoby jej zwiększyć produkcję w 2008 r. z 16,9 mln do 18 mln ton. Propozycje nowego ministra środowiska korzystne byłyby też dla innych sektorów gospodarki (m. in. hutnictwa, chemii, sektora paliwowego, papierniczego). Nie wiadomo jednak czy zostaną utrzymane: zgodnie z nimi mniej limitów miałaby otrzymać elektroenergetyka. Zagroziła ona jednak podwyżkami cen prądu, jeśli rząd zmusi ją do kupowania brakujących uprawnień. Po tym, jak Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki poinformował, że korekta dokumentu jest konieczna, minister środowiska skłonny jest ponownie pochylić się na programem.

— Nie jest wykluczone, że elektroenergetyka może liczyć na więcej niż to, co zakładała ostatnia wersja projektu. Trzeba najpierw przeanalizować dane by sprawdzić komu można ująć uprawnień do emisji CO2 — mówi Elżbieta Strucka, rzecznik ministerstwa środowiska.

Zapewnia, że wkrótce powinien być gotowy nowy podział uprawnień. Czas nagli bo do 28 lutego z przygotowanym przez Polskę rozdziałem uprawnień musi zapoznać się Komisja Europejska. Nie są planowane ponowne konsultacje z przemysłem.

— Istnieje ryzyko, że nie dotrzymamy tego terminu, ale robimy wszystko, by tak się nie stało — zapewnia Elżbieta Strucka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rząd ulega producentom prądu