Rząd zapowiada pomoc dla rolników i ochronę odbiorców gazu do 2027 roku

PAP
opublikowano: 18-03-2022, 15:33

Rząd przewiduje dodatkową pomoc dla rolników i ochronę odbiorców gazu przed niekontrolowanym wzrostem cen do 2027 roku - podsumowuje KPRM w komunikacie po piątkowej konferencji ws. tarczy antyputinowskiej.

Premier Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk oraz minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przedstawili w piątek propozycje rządu dotyczące dodatkowej pomocy dla rolników i ochrony dla odbiorców gazu przed niekontrolowanym wzrostem cen do 2027 r.

"Wojna, którą wywołał Putin to jest horror dla Ukrainy i jej mieszkańców. Oprócz tego, ta wojna wywołuje również ogromne gospodarcze problemy. Jest to taki czas, kiedy nasz rząd postanowił wdrożyć tarczę +antyputinowską+. Nazywamy ją w ten sposób umownie, bo to w tej wojnie wywołanej przez Putina, skupia się jak w soczewce bardzo wiele problemów" – mówił podczas konferencji premier Mateusz Morawiecki, którego słowa przytacza KPRM w podsumowaniu wydarzenia.

Premier wskazał też, że w tej walce rząd będzie starał się przeciwdziałać inflacji, która jest dużo wyższa niż miesiąc czy dwa miesiące temu.

Poinformował, że rząd będzie skupiać się także na sprawach związanych z miejscami pracy, ze wsparciem firm, które do tej pory działały na rynku rosyjskim: "Sami apelujemy, żeby wstrzymały te działania na rynku rosyjskim. Będziemy zajmowali się derusyfikacją polskiej i europejskiej gospodarki" - podkreślał.

Głównym celem pierwszej części tzw. tarczy antyputinowskiej jest zapobieganie wzrostowi cen żywności. "Temu, który wiemy już, że będzie niesamowicie dynamiczny, będzie, niestety, wysoki" – mówił premier.

Na pomoc składa się wsparcie rolników, którzy są zagrożeni utratą płynności finansowej. Producenci rolni będą mogli otrzymać wsparcie z budżetu państwa do nawozów, które zostały kupione od 1 września 2021 r. do 15 maja 2022 r. "Rolnicy odczuwają skutki polityki Putina, polityki rosyjskiej już od wielu miesięcy. Stąd nasze rozwiązania mają chociaż częściowo pokryć straty wynikające z bardzo wysokich cen nawozów" – podkreślił Morawiecki.

Rolnicy będą mogli otrzymać 500 zł na 1 ha powierzchni upraw rolnych i 250 zł na 1 ha powierzchni łąk, pastwisk i traw na gruntach ornych. Dofinansowaniem będzie mogło być objęte maksymalnie 50 ha powierzchni.

Jak podsumowywał wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk, "pomoc dla rolników została zaprojektowana tak, aby na podstawie faktur na zakupy nawozów, można było wypłacić rekompensatę". "Będzie to rekompensata w wysokości około 1500 zł do jednej tony nawozu" – mówił.

Aby otrzymać dofinansowanie, do 16 maja 2022 r. rolnik będzie musiał złożyć wniosek do biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Formularz zostanie opracowany i udostępniony przez Agencję na jej stronie internetowej.

Jak podkreślono, pomoc na zakup nawozów będzie mogła być udzielana od momentu ogłoszenia pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej o jej zgodności ze wspólnym rynkiem.

Podczas konferencji zwracano też uwagę, że tarcza ochronna przed niekontrolowanym wzrostem cen gazu. "W obliczu imperialnej polityki Rosji, zdecydowaliśmy o przedłużeniu ochrony taryfowej prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na odbiorców domowych oraz instytucje pożytku publicznego aż do 2027 roku" – mówiła minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Ochrona taryfowa obejmie 7 mln gospodarstw domowych, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz jednostki użyteczności publicznej – takie jak szpitale czy szkoły. Dzięki temu zostanie ograniczone ryzyko gwałtownego wzrostu cen, a w portfelach Polaków zostanie więcej pieniędzy.

Jak podkreśla KPRM w komunikacie, konsekwentnie, od wielu lat, Polska podejmuje działania związane z dywersyfikacją dostaw surowców energetycznych. "Chcemy zabezpieczyć się przed rosyjskim szantażem energetycznym. Polska już w tej chwili jest gotowa, aby zrezygnować z importu rosyjskich surowców. Niestety państwa Europy Zachodniej były mniej zapobiegliwe, dlatego ich uzależnienie od rynków wschodnich jest dużo większe" - podano.

Morawiecki przypomniał także, że przewidując zły przebieg wydarzeń, wcześniej zbudowano w Polsce prawdziwą przestrzeń do niezależności gazowej.

"Gazociąg Bałtycki z jednej strony i gazoport w Świnoujściu, który powiększamy do ponad 8 miliardów metrów sześciennych rocznego przerobu, zdolności do przyjmowania gazu LNG – to nasza odpowiedź. To nasza inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne. To nasza nowa infrastruktura gazowa, zapewniająca stabilność dostaw. To nasza nowa infrastruktura, która doprowadzi do zmniejszenia cen" – poinformował premier Morawiecki.

Jak wskazano, stabilność dostaw zagwarantuje nowa infrastruktura gazowa: rozbudowa terminala LNG im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu, nowy terminal pływający w Gdańsku czy budowa nowych gazociągów przez GAZ-SYSTEM. "Co ważne, uruchomienie gazociągu Baltic Pipe, które zaplanowane jest jeszcze w tym roku, pozwoli na całkowite uniezależnienie się Polski od dostaw gazu we Wschodu" - napisano w komunikacie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane