Rzecznik biznesu może stać się "wydmuszką"

PAP
aktualizacja: 24-10-2017, 07:31

Nowa instytucja najprawdopodobniej powstanie, ale może być fasadowa. Zapadła bowiem decyzja, że nie otrzyma najistotniejszej kompetencji, w jaką miała być wyposażona, pisze wtorkowy "Dziennik Gazeta Prawna" o powołaniu rzecznika przedsiębiorców.

Zobacz więcej

Mateusz Morawiecki Fot. Grzegorz Kawecki

Gazeta przypomina, że powołanie rzecznika przedsiębiorców zapowiedział wicepremier Mateusz Morawiecki. Miał być wyposażony w "broń atomową" - możliwość wstrzymania kontroli przeprowadzanej u przedsiębiorcy, jeśli uznałby tylko, że organ kontrolny łamie prawo. M.in. dlatego projekt powołania nowej instytucji spotkał się z pozytywnymi opiniami i przedsiębiorców, i ekspertów.

Jednak - jak pisze DGP - projekt o rzeczniku małych i średnich przedsiębiorstw został zaakceptowany przez Stały Komitet Rady Ministrów w okrojonej wersji, a to, co z niej wypadło, to właśnie wstrzymywanie kontroli.

"W takiej sytuacji rzecznik będzie wydmuszką" - ocenia Dorota Wolicka dyrektor biura interwencji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Gazeta przypomina, że temu zapisowi stanowczo sprzeciwiła się Solidarność. "Jest tajemnicą poliszynela, że najważniejsza kompetencja rzecznika została złożona na politycznym ołtarzu" - czytamy.

"DGP" przytacza statystyki, z których wynika, że rocznie do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływa 2,5-3 tys. spraw od podmiotów prowadzących działalność gospodarczą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Rzecznik biznesu może stać się "wydmuszką"