Rzeź bankowych placówek w Europie

Wojciech Boczoń analityk Bankier.pl
opublikowano: 19-09-2017, 22:00

Banki w Unii Europejskiej zamknęły w 2016 r. 9,1 tys. placówek i zredukowały zatrudnienie o 50 tys. osób — wynika z danych The European Banking Federation

W całej Europie trwa proces redukcjizatrudnienia i ograniczania sieci oddziałów przez banki. Liczba placówek w Unii Europejskiej stopniała na koniec 2016 r. do 189 tys., co oznacza spadek o 4,6 proc. w stosunku do końca 2015 r. Od 2008 r. europejskie banki zamknęły ponad 48 tys. placówek, czyli zmniejszyły sieć o 20,4 proc.

Redukcja liczby placówek i zatrudnienia to skutek wzrostu popularności elektronicznych kanałów obsługi. Swoje dołożą wkrótce roboty i sztuczna inteligencja.
Zobacz więcej

TECHNOLOGIE:

Redukcja liczby placówek i zatrudnienia to skutek wzrostu popularności elektronicznych kanałów obsługi. Swoje dołożą wkrótce roboty i sztuczna inteligencja. [FOT. TR]

Zatrudnienie w sektorze stopniało z 2,85 mln osób w grudniu 2015 r. do 2,8 mln na koniec 2016 r. Dla porównania: w 2008 r. w bankowości pracowało ponad 3,26 mln osób. Polska nie jest zieloną wyspą na tle Europy. Od rekordowego 2008 r. zatrudnienie w polskim sektorze bankowym stopniało o 14 tys. osób. Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy (od czerwca 2015 r. do czerwca 2016 r.) banki uniwersalne zmniejszyły zatrudnienie o 4,8 tys. etatów i zamknęły 554 placówki własne — wynika z raportów PRNews.pl.

Spadek zatrudnienia i likwidacja części placówek są m.in. efektem wzrostu popularności elektronicznych kanałów obsługi. Klienci coraz chętniej korzystają z bankowości internetowej i mobilnej. W efekcie nie mają potrzeby odwiedzania placówek w celu wykonania najprostszych operacji. Z raportu „Banking Customer 2020 — Rising Expectations Point to the Everyday Bank, Accenture” wynika, że statystyczny klient kontaktuje się z bankiem 17 razy w miesiącu.

Większość tych kontaktów to kontakty zdalne. Tylko raz na miesiąc zagląda do bankowej placówki. Najchętniej wybiera bankowość internetową (robi to 7 razy w miesiącu), infolinię (4) i bankowość mobilną (3). W Polsce z bankowości mobilnej korzysta blisko 9 mln klientów banków, a z bankowości internetowej 15,5 mln.

W niektórych bankach nawet 90 proc. podstawowych operacji wykonywanych jest online. Kilka banków wprowadziłojuż placówki bez obsługi gotówkowej, m.in. mBank, Citi Handlowy czy ING — przepychają klientów do bankowości internetowej i mobilnej, bo dzięki temu mogą ograniczyć koszty związane z utrzymywaniem placówek. Ten trend będzie się nasilał i obejmuje nie tylko polski rynek. Z danych Banku Światowego wynika, że w Niemczech w latach 2004-15 liczba placówek przypadających na 100 tys. mieszkańców spadła z 21,3 do 14,1, w Hiszpanii z 97,5 do 67,5, w Danii z 50,1 do 24,7, w Szwecji z 23,6 do 19,3, w Norwegii z 13,1 do 7,7, a w Finlandii z 13,2 do 8,1.

W Polsce w 2015 r. na 100 tys. mieszkańców przypadało 31 placówek. Wśród czynników, które wpływają na spadek zatrudnienia w bankowości, są też fuzje oraz postępująca automatyzacja procesów. Operacje, które do niedawna były wykonywane przez zaplecze biurowe, przejmują komputery i roboty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Boczoń analityk Bankier.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Rzeź bankowych placówek w Europie